Gliński: w Polsce nie ma doskonałej wolności

Gliński: w Polsce nie ma doskonałej wolności

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Prof. Piotr Gliński (fot.newspix.pl/Piotr Burski) / Źródło: Newspix.pl
- My mamy obszary, gdzie wolność w polskiej demokracji kuleje - powiedział na antenie kandydat PiS na premiera prof. Piotr Gliński. Odniósł się w ten sposób do powodów organizacji marszu przez PiS w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.
Gliński wyjaśnił, że w jego opinii, w Polsce nie ma "doskonałej wolności", "niepodległość wciąż trzeba potwierdzać", a z solidarnością "już w ogóle jest najgorzej". Dodał, że polskie społeczeństwo obywatelskie również nie funkcjonuje tak jak powinno, ponieważ elity nie wspierają niezależnych inicjatyw, a media są upolitycznione. Wyjaśnił, że trzy główne stacje telewizyjne należą do jednej grupy światopoglądowo-politycznej.

Kolejną "kulejącą wolnością", według kandydata na premiera rządu technicznego, jest "wolność do edukacji". Jak wyjaśnił Gliński wiele osób z terenów wiejskich nie ma szans na lepsze wykształcenie. Z kolei "wolność w wyborze pracy" także nie jest pełna, ponieważ 2 miliony ludzi jest bezrobotnych.

Wyjaśniając przyczyny organizacji marszu, którego komitetu honorowego jest członkiem, Gliński zaznaczył, że społeczeństwo w Polsce jest podzielone, a osoby o poglądach odmiennych, m.in. na katastrofę smoleńską są wykluczane. W związku z tym PiS zdecydowało się dyskutować o problemach w dopuszczalnej dla demokracji formie wymiany poglądów - demonstracji.

Polskie Radio Program Pierwszy, ml
 7

Czytaj także