Internet pod strzechy

Internet pod strzechy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Według Marka Zuckerberga, szefa Facebooka, dostęp do internetu to prawo człowieka. Stał się on dzisiaj koniecznością.

Nie oglądam telewizji. Większość potrzebnych informacji czerpię z internetu. Dostęp do niego mam wszędzie. W domu, w pracy, nawet na ulicy, bo hotspoty są dzisiaj codziennością. Internet stał się przestrzenią, w której przebywam tyle samo, ile w świecie rzeczywistym. Mój mózg bez dostępu do sieci odczuwa głód informacyjny. Według filozofa Andy’ego Clarka to oznaka, że stałem się cyborgiem. Nie, nie mam metalowych kończyn ani monotonnego głosu jak Terminator. Stałem się cyborgiem, bo na stałe sczepiłem się z produktami współczesnej technologii. Jak pisze Clark w książce „Natural Born Cyborgs”, ludzie przeoczyli moment, w którym stali się cyborgami. Mimochodem pozwolili różnym narzędziom wpływać na treść swojej pamięci i kondycję mózgu. Dzięki wynalazkom takim jak internet ludzka kultura się zmieniła. Doszło do tego, że w wysoko rozwiniętej cywilizacji Zachodu Internet stał się potrzebny do życia prawie jak powietrze.

Więcej możesz przeczytać w 39/2013 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także