Skaner

Skaner

Dodano:   /  Zmieniono: 

Piękno brazuki

Nazywa się brazuca, co potocznie oznacza brazylijski styl życia. Już za pół roku ma się stać koszmarem piłkarskich bramkarzy. Oficjalna piłka mistrzostw świata 2014 w Brazylii jest podobno najbardziej symetryczna w historii dzięki nowatorskiej technice sześciu paneli w konstrukcji. Na szczęście dla polskich piłkarzy, którzy na mundial się nie załapali, piłkę można już kupić w sklepie za 500 zł. BJ

ŚWIAT

Marsylianka z majdanu

20 ukraińskich artystów stworzyło nowy hymn majdanu. Utwór „Brat za brata” nagrano w jedną noc. Czy będzie takim hitem jak „Razom nas bahato” z czasów pomarańczowej rewolucji? Na pomysł wpadł Iwan Leno, lider zespołu Kozak System. – Piosenka powstała rok temu, ale stwierdziliśmy, że właśnie teraz jest aktualna jak nigdy dotąd – mówi w rozmowie z „Wprost”. 30 listopada część artystów bezpośrednio z majdanu przyjechała na telekonferencję, którą transmitował opozycyjny kanał TVi. Byli zbulwersowani przeprowadzoną tego dnia brutalną pacyfikacją demonstrantów. Właśnie wtedy Iwan zaproponował koleżankom i kolegom, żeby się nie rozchodzili po konferencji i razem nagrali piosenkę. Wszystko się odbyło w ekspresowym tempie. Telewizja użyczyła pomieszczenia. Iwan zadzwonił po kolejnych muzyków, którzy błyskawicznie zmobilizowali się i dotarli na miejsce. – Ktoś załatwił dźwiękowców, ktoś ściągnął operatorów. Spędziliśmy całą noc w studiu – opowiada Iwan. – To była kompletna improwizacja – relacjonuje piosenkarka Andżelika Rudnycka.

– Wydawało się nierealne, żeby nagrać piosenkę i teledysk w kilka godzin. Mimo zmęczenia nikt nie odmówił. Nie byliśmy w stanie tak szybko zapamiętać słów, dlatego zdecydowaliśmy się czytać tekst prosto z kartek – opowiada. Dlaczego zdecydowała się na udział w akcji? – Dla nas najważniejsze jest, aby udowodnić, że mamy godność – tłumaczy Rudnycka. Reżyser, gitarzysta zespołu Ireny Karpy, w ciągu kilku godzin przygotował wideoklip na podstawie kadrów z majdanu. Już o ósmej rano teledysk był w sieci, a do wieczora zanotowano ponad 50 tys. wejść. – W tej piosence jest bardzo prosty przekaz: brat na brata nie powinien podnosić ręki. Nie chodzi tu tylko o Berkut [ukraińska grupa zadaniowa milicji – red.], który stosuje przemoc. Ale też o to, że 30 listopada na ulicach bili młodzi żołnierze. Zmusili te dzieciaki do wystąpienia przeciw własnemu narodowi – mówi piosenkarka i współtwórczyni projektu Maria Burmaka. Protestujących aktywnie wspiera Rusłana Łyżyczko, znana ukraińska piosenkarka, finalistka Eurowizji. – Ona jest codziennie na majdanie. Bardzo pomaga ludziom, walczy o prawa studentów – mówi Burmaka. Ostatnio Rusłana ofiarowała swój samochód, wzmacniając nim barykady majdanu. Zanim jednak to zrobiła, w nocy 30 listopada rozwoziła poszkodowanych do szpitali. A w czwartek z głównej sceny majdanu ogłosiła, że dokona samospalenia, jeśli rewolucja nie wygra. Kilka lwowskich teatrów zapowiedziało też serię charytatywnych spektakli i koncertów, z których dochód pójdzie na leczenie i adwokatów dla poszkodowanych w potyczkach z milicją. Inni muzycy przygotowują piosenki, które mają podtrzymać na duchu protestujących. Wśród nich jest także m.in. zespół Gryndżoły, znany z „pomarańczowego” hitu „Razom nas bahato”. Tatiana Kolesnyczenko

HISTORIA

Zapal światło wolności

W Wigilię 1981 r. papież Jan Paweł II, solidaryzując się z rodakami za żelazną kurtyną, zapalił w oknie Pałacu Apostolskiego świecę. Podobna rozbłysła w oknie Ronalda Reagana, prezydenta Stanów Zjednoczonych, który wezwał Amerykanów, żeby zrobili to samo. – Polacy zostali zdradzeni przez własny rząd. Ci, którzy nimi rządzą, obawiają się wolności. Niech płomień milionów świec w amerykańskich domach będzie świadectwem, że światła wolności nie uda się zgasić – powiedział wówczas Reagan. Na pamiątkę tamtego wydarzenia Instytut Pamięci Narodowej już drugi rok z rzędu poprowadzi akcję „Zapal światło wolności” w hołdzie ofiarom stanu wojennego. IPN zachęca, żeby 13 grudnia o godz. 19.30 zapalić w oknie świeczki lub przynajmniej kliknąć na miniaturkę świecy na stronie internetowej. IS

KOŚCIÓŁ

Doradcy kard. Nycza

Aktor Radosław Pazura, dziennikarka Brygida Grysiak i były rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz będą doradzali metropolicie warszawskiemu kard. Kazimierzowi Nyczowi. Na mocy nominacji metropolity warszawskiego na pięć lat weszli oni w skład jego Rady Duszpasterskiej. W organie tym zasiadają m.in. trzej biskupi i ośmiu księży, a także kilkunastu świeckich. Dziennikarka TVN 24 Brygida Grysiak zasiada w niej już drugi raz. Na co dzień w swojej stacji zajmuje się polityką, ale przygotowuje też materiały dotyczące życia Kościoła. Prowadziła także warsztaty reporterskie w Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera. W wywiadach przyznaje, że w torebce nosi różaniec i encykliki papieża. Niedawno wraz z abp. Mieczysławem Mokrzyckim wydała książkę „Miejsce dla każdego. Opowieść o świętości Jana Pawła II”. Konrad Ciesiołkiewicz (prywatnie mąż Grysiak) to z kolei były rzecznik rządu Kazimierza Marcinkiewicza. Wieloletni działacz harcerski, obecnie zajmuje się PR i coachingiem, jest dyrektorem w Orange Polska. Aktor Radosław Pazura (brat Cezarego) od dawna się angażuje w działalność religijną. Sam mówi, że momentem zwrotnym w jego życiu religijnym był wypadek samochodowy, któremu uległ w 2003 r. – Spowodował, że się nawróciłem – tłumaczył w jednym z wywiadów. MAD

SPORT

EDDIE „ORZEŁ” EDWARDS to pierwszy skoczek narciarski w historii Wielkiej Brytanii. I jednocześnie najgorszy zawodnik, jaki kiedykolwiek stanął na skoczni. W Anglii nie miał ani trenera, ani profesjonalnego sprzętu. Niemal każdy konkurs zamykał z ostatnią lokatą. Mimo to Orzeł był popularniejszy niż największe gwiazdy skoków. Kibice za nim przepadali, podobnie jak media. Karierę zakończył w 1989 r. po upadku na skoczni. Próbował szczęścia jako tynkarz, gwiazda telewizji i pływak. Nagrał też płytę po fińsku, mimo że ani trochę nie zna tego języka. 50-letni dziś Edwards ponownie chce stanąć na skoczni. Tym razem jako przedskoczek w Garmisch- -Partenkirchen w noworocznym Konkursie Czterech Skoczni. IS

BP NIE WYKLUCZA – to akcja skierowana do osób za- Ngrożonych wykluczeniem. W jej ramach stworzono pierwszy w Europie leksykon ekonomiczny w języku migowym oraz opracowano materiały dla osób niewidomych. NBP jest też pierwszą polską instytucją, która część swoich materiałów wydaje w formie tekstu łatwego do czytania dla osób z upośledzeniem intelektualnym. Więcej NBPNIE-

PRZESTĘPCZOŚĆ

Korupcja na granicy

Wraz z powrotem ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim wraca korupcja. Prokuratura oraz policja prowadzą śledztwo wobec kilkunastu funkcjonariuszy Straży Granicznej i Izby Celnej. Śledztwo jest ściśle tajne. W sprawie pojawiają się nazwiska kilkunastu pograniczników i celników pracujących na przejściach granicznych Polski z Rosją w województwie warmińsko- -mazurskim. Nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów. Jak wynika z informacji, do których dotarł „Wprost”, śledztwo prowadzone jest od kilku miesięcy. – W aktach są sprawy nowe, ale też takie, które sięgają pięciu-sześciu lat wstecz – mówi nasz informator z prokuratury. – Jeśli zebrany materiał się potwierdzi, będzie to jedna z największych spraw korupcyjnych w polskich służbach granicznych – dodaje. Według naszych informacji pogranicznicy i celnicy mieli ułatwiać przemyt papierosów z Rosji do Polski. Podobne postępowania były prowadzone z różnym skutkiem przed wejściem Polski do UE w latach 2002-2005. Wtedy na masową skalę prokuratura i CBŚ zatrzymywały pograniczników i celników. Wielu, jak się później okazało, miało postawione zarzuty na podstawie bardzo słabych dowodów. Według naszych informacji obecne rozpracowanie było prowadzone na granicy przez kilka miesięcy. Oprócz policji i prokuratury w śledztwo jest zaangażowane Biuro Spraw Wewnętrznych Straży Granicznej. Służby m.in. podsłuchiwały rozmowy telefoniczne pograniczników i celników. Dzięki temu zdobyto mocny materiał dowodowy. Śledztwo w sprawie korupcji na granicy polsko-rosyjskiej zbiegło się z propozycją Mariana Podziewskiego, wojewody warmińsko- -mazurskiego. Zgłosił on do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji wniosek o zapisanie w przyszłorocznym budżecie środków na budowę dodatkowego monitoringu na przejściach granicznych z Rosją w Bezledach i Grzechotkach – Mamonowie II. Kamery będę niezależne od działających już tam systemów Straży Granicznej. – Ciekawa była reakcja na nasz wniosek. Pogranicznicy w rozmowach z nami przekonywali, że kolejny monitoring nie jest w ogóle potrzebny – mówi nam pracownik olsztyńskiego urzędu wojewódzkiego. Mimo to nowe kamery zostaną zamontowane na początku 2014 r. Mariusz Kowalewski

KULTURA

PRESTIŻOWĄ NAGRODĘ CECILE’A B. DEMILLE’A w imieniu Woody’ego Allena odbierze 12 stycznia jego była partnerka Diane Keaton. Reżyser znany jest ze swojej niechęci do nagród i nigdy po żadną (łącznie z Oscarami) nie stawił się osobiście. KK

TELEWIZJA

Paliwowy król

HENRYK M. ZOSTAŁ OCHRZCZONY PRZEZ MEDIA śląskim baronem paliwowym. Wielbiciel bluesa, przyjaciel nieżyjącego już Ryszarda Riedla, za przestępstwa gospodarcze dostał wyrok, odsiedział, utracił cały gigantyczny majątek. Opowie o tym, jak działała tzw. mafia paliwowa. „Tajemnice polskiej mafii”, środa, 21.30, Polsat Play

Więcej możesz przeczytać w 50/2013 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także