Oscar Pistorius źle znosi swój proces. Były sportowiec na szczegóły raportu z oględzin zwłok swojej dziewczyny, które odczytywał patolog, zareagował wybuchami płaczu i w końcu wymiotami - podaje tvn24.pl.
Sędzia prowadzący sprawę już wcześniej zakazał transmisji z okazywania dowodów podczas rozprawy. Decyzja została podjęta na podstawie opinii patologa Gerta Saaymana, który zauważył, że może to naruszyć "godność zmarłej".
W czasie odsłuchiwania raportu patologa Pistorius nie wytrzymał nerwowo. Sportowiec kilka razy wybuchał płaczem i w końcu nawet zwymiotował.
Pistorius zastrzelił swoją dziewczynę w walentynki 2013 roku. Oskarżony twierdzi, że wziął ją za włamywacza.
pr, tvn24.pl
W czasie odsłuchiwania raportu patologa Pistorius nie wytrzymał nerwowo. Sportowiec kilka razy wybuchał płaczem i w końcu nawet zwymiotował.
Pistorius zastrzelił swoją dziewczynę w walentynki 2013 roku. Oskarżony twierdzi, że wziął ją za włamywacza.
pr, tvn24.pl
