Urzędniczki z ratusza w Pyrzycach dostały od burmistrza nietypowe „życzenia” z okazji Dnia Kobiet – podaje TVN 24.
Podczas spotkania z okazji Dnia Kobiet, wszystkie urzędniczki dostały od burmistrza Pyrzyc, Jerzego Marka Olecha, okolicznościowe dyplomy. Obok tradycyjnych życzeń, widniał na nich wykaz rodzajów kobiet: „1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał. 2. Damy - temu damy, tamtemu damy. 3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał. 4. Dziecinne - co do rączki, to do buzi. 5. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej. 6. Partyjne - przyjmują wszystkich członków. 7. Domatorki - byle komu, aby w domu".
Urzędniczki były oburzone gestem burmistrza. Swoje niezadowolenie wyraziły w liście do pełnomocniczki ds. równego traktowania Agnieszki Kozłowskiej, w którym napisały między innymi, że czują się sprowadzone do roli przedmiotu i potraktowane jak obiekty seksualne. Zaznaczyły również, że wśród życzeń zabrakło tych najbardziej pożądanych w miejscu pracy, dotyczących sukcesów zawodowych i rozwijania w pasji.
W tej sprawie wypowiedziała się wicemarszałkini Sejmu, Wanda Nowicka. Stwierdziła, że życzenia przekroczyły granice dobrego smaku i były obraźliwe dla kobiet. Ma nadzieję, że wobec osób odpowiedzialnych za ich przygotowanie, zostaną wyciągnięte konsekwencje.
Burmistrz przeprosił za niefortunne życzenia. Na stronie urzędu miasta można przeczytać: „W związku z zaistniałą sytuacją, jaka miała miejsce w dniu 6 marca 2014 roku w Urzędzie Miejskim w Pyrzycach podczas obchodów "Dnia Kobiet" przepraszam wszystkie osoby za niestosowne życzenia dla Pań. Pracowników Urzędu przeprosiłem osobiście".
RL TVN24.pl
Urzędniczki były oburzone gestem burmistrza. Swoje niezadowolenie wyraziły w liście do pełnomocniczki ds. równego traktowania Agnieszki Kozłowskiej, w którym napisały między innymi, że czują się sprowadzone do roli przedmiotu i potraktowane jak obiekty seksualne. Zaznaczyły również, że wśród życzeń zabrakło tych najbardziej pożądanych w miejscu pracy, dotyczących sukcesów zawodowych i rozwijania w pasji.
W tej sprawie wypowiedziała się wicemarszałkini Sejmu, Wanda Nowicka. Stwierdziła, że życzenia przekroczyły granice dobrego smaku i były obraźliwe dla kobiet. Ma nadzieję, że wobec osób odpowiedzialnych za ich przygotowanie, zostaną wyciągnięte konsekwencje.
Burmistrz przeprosił za niefortunne życzenia. Na stronie urzędu miasta można przeczytać: „W związku z zaistniałą sytuacją, jaka miała miejsce w dniu 6 marca 2014 roku w Urzędzie Miejskim w Pyrzycach podczas obchodów "Dnia Kobiet" przepraszam wszystkie osoby za niestosowne życzenia dla Pań. Pracowników Urzędu przeprosiłem osobiście".
RL TVN24.pl
