Sędzia Thokozile Masipa odczytuje werdykt w sprawie Oscara Pistoriusa. Niepełnosprawny atleta nie zostanie skazany za morderstwo z premedytacją ani morderstwo. Wciąż może zostać jednak skazany za nieplanowane zabójstwo.
W RPA od czwartkowego poranka trwa odczytywanie uzasadnienia wyroku. Wg tamtejszego systemu poprzedza ono ogłoszenie wyroku.
Wiemy już, że Pistorius nie zostanie skazany za zamordowanie z premedytacją ani za zwykłe morderstwo. Wciąż może jednak zostać skazany za nieplanowane zabójstwo, za co grozi mu do 15 lat więzienia.
Głośny proces trwał kilka miesięcy, a mowy końcowe odbyły się 7 i 8 sierpnia. Według początkowych przecieków, do których dotarli dziennikarze z RPA, Pistoriusowi groziło dożywocie. Sportowiec miał także zostać osadzony w Pretoria Central, Baviaanspoort na obrzeżach miasta, albo w Zonderwater, położonej w niewielkiej miejscowości Cullinan 30 kilometrów na zachód od Pretorii.
Do tragedii doszło w Walentynki 14 lutego 2013 roku. Pistorius zastrzelił swoją partnerkę Reevę Steenkamp. Lekkoatleta nie przyznaje się do winy - twierdzi, że wziął ją za włamywacza.
Sport.pl, Wprost.pl, WP.PL
Wiemy już, że Pistorius nie zostanie skazany za zamordowanie z premedytacją ani za zwykłe morderstwo. Wciąż może jednak zostać skazany za nieplanowane zabójstwo, za co grozi mu do 15 lat więzienia.
Głośny proces trwał kilka miesięcy, a mowy końcowe odbyły się 7 i 8 sierpnia. Według początkowych przecieków, do których dotarli dziennikarze z RPA, Pistoriusowi groziło dożywocie. Sportowiec miał także zostać osadzony w Pretoria Central, Baviaanspoort na obrzeżach miasta, albo w Zonderwater, położonej w niewielkiej miejscowości Cullinan 30 kilometrów na zachód od Pretorii.
Do tragedii doszło w Walentynki 14 lutego 2013 roku. Pistorius zastrzelił swoją partnerkę Reevę Steenkamp. Lekkoatleta nie przyznaje się do winy - twierdzi, że wziął ją za włamywacza.
Sport.pl, Wprost.pl, WP.PL
