"Komorowski zareagował emocjonalnie, ale on nie chce doprowadzić do anarchii"

"Komorowski zareagował emocjonalnie, ale on nie chce doprowadzić do anarchii"

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Bronisław Komorowski (fot. prezydent.pl)
Mariusz Grad, poseł PO, w rozmowie z Telewizją Republika odniósł się do wyborów samorządowych.
Polityk skomentował słowa Bronisława Komorowskiego, który m.in. mówił, iż „nie ma zgody na kwestionowanie uczciwości wyborów”. – Rola prezydenta jest taka, żeby stać na straży konstytucji. On chce wygaszać emocje. Chodzi o to, żeby nie doprowadzić do anarchii, żeby ludzie pod wpływem polityków nie zaczęli wychodzić na ulice.

– Pewnie zareagował trochę emocjonalnie, ale moim zdaniem słusznie. Wychodzenie na ulicę, gdy nie znamy jeszcze wyroków sądów jest przedwczesne – kontynuował Grad. Dodał przy tym, że unieważnienie wyborów w drodze ustawy nie jest dobrym pomysłem, ponieważ stwarza zagrożenie, iż taka sytuacja będzie się pojawiać po każdych wyborach. – Zawsze pojawiłby się pretekst. Mielibyśmy festiwal ustaw znoszących kolejne wybory – podsumował.

Telewizja Republika
 3

Czytaj także