"Gdyby Kaczyński powiedział to przed Sejmem, sprawa byłaby w sądzie"

"Gdyby Kaczyński powiedział to przed Sejmem, sprawa byłaby w sądzie"

Dodano:   /  Zmieniono: 10
Jarosław Kaczyński (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego Tomasz Nałęcz w rozmowie z TVP odniósł się do słów Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że „wybory zostały sfałszowane”.
– Pan prezes Kaczyński zachował się bardzo nieuczciwie. Nie dlatego ten zarzut sformułował z trybuny sejmowej, bo to takie ważne miejsce. Ale to jest miejsce gwarantujące pełną bezkarność – zaczął Nałęcz. Dodał, że gdyby PO chciała skierować sprawę do sądu w związku z wypowiedzią lidera PiS, nic by nie wskórała, ponieważ Kaczyńskiego chroni immunitet materialny. – Za to, co mówi poseł z trybuny sejmowej, nie może być pociągnięty do odpowiedzialności. Gdyby prezes Kaczyński powiedział to przed Sejmem, już następnego dnia sprawa byłaby w sądzie – dodał doradca Komorowskiego.

TVP Info
 10

Czytaj także