Mozil do uczestniczki koncertu: "Wypi...". Rozpraszała muzyka?

Mozil do uczestniczki koncertu: "Wypi...". Rozpraszała muzyka?

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Czesław Mozil (fot. Darek Majewski/Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Podczas koncertu Czesława Mozila w Liverpoolu artysta wdał się w kłótnię z jedną z uczestniczek. Zdaniem muzyka, od początku show dwie pijane dziewczyny głośno ze sobą rozmawiały, zachowywały się wulgarnie i rozpraszały go tym - podaje TVN 24.
"Gdy zaczynałem koncert w Liverpoolu była totalna cisza i skupienie. 130 osób siedzących i stojących, w milczeniu i z uwagą słuchało występu. Od pierwszego kawałka nie mogłem się skupić, ponieważ dziewczyny po mojej lewej stronie były pijane i głośno ze sobą rozmawiały, co jakiś czas wulgarnie się zachowując" - napisał Mozil na swoim profilu na portalu Facebook. "Wielokrotnie zwracałem im uwagę i prosiłem, żeby uszanowały innych słuchaczy. Wiele razy to właśnie publiczność komentowała ich żenujące zachowanie" - dodał. 

Kiedy Mozil grał jedną ze swoich spokojniejszych piosenek, jednej z dziewczyn zadzwonił telefon, a ta go odebrała. Zaczęła głośno rozmawiać. - Co jest z Tobą? Co jest? Jesteś nieszczęśliwa? - zapytał artysta. Kiedy kobieta odpowiedziała, że "jest szczęśliwa", muzyk odpowiedział: - Ja mam w dupie, ale jak widzę, że ty pier*** i ludzie koło ciebie są, wiesz, kulturalni, wiesz co, jest mi bardzo przykro, ale proszę cię, wypi*** - powiedział ze sceny. - A ja ci jedno powiem. Gówno wiesz o Polsce, kur** - odparła dziewczyna.  - Biorę na klatę to, że z wielką przyjemnością powiedziałem kobiecie żeby wyp*** - skomentował sytuację Mozil.

Czesław Mozil uznał koncert za udany, a film z wymianą zdań z fanką opublikował na swoim profilu na Facebooku. - Jak widzę, że jedna osoba przeszkadza całej reszcie to moim obowiązkiem jest zareagować. I tak zrobiłem - stwierdził.

TVN 24
 3

Czytaj także