Miller: Ogórek nie wpycha się do naszych domów i umysłów

Miller: Ogórek nie wpycha się do naszych domów i umysłów

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Szef SLD Leszek Miller (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- (Magdalena Ogórek - red.) po prostu nie wpycha się do naszych domów i umysłów, nie stara się być za wszelką cenę, tylko szanuje wyborców - powiedział na antenie TVP Info szef SLD Leszek Miller tłumacząc milczenie kandydatki Sojuszu na prezydenta.
Szef SLD przyznał, że nieobecność Ogórek w mediach jest celowym działaniem Sojuszu. - Wyborcy są zmęczeni tymi, którzy wpychają się do naszych domów z telewizora i radia. Będzie czas, abyśmy poznali wszystkie poglądy pani Magdaleny Ogórek. Być może poczują się jeszcze zmęczeni, obecnością pani Ogórek - dodał.

Miller pytany był m.in. czy gdyby Ogórek była prezydentem to zadzwoniłaby do Putina po zabójstwie Niemcowa. Zdaniem Millera potępiłaby ona samo zdarzenie i domagała się schwytania sprawców. - Proszę nie wymagać, abym wcielał się w duszę i serce pani Ogórek - zaznaczył jednak.

Odnosząc się do odmowy wpuszczenia marszałka Senatu Bogdana Borusewicza do Rosji Miller stwierdził, że powinniśmy byli się tego spodziewać. Miller dodał, że w tej sytuacji nikt nie byłby w stanie z tym nic zrobić. - Chyba, że nadejdzie dzień, oby jak najszybciej, że sankcje zostaną cofnięte - podkreślił.

TVP Info
+
 4

Czytaj także