Portal randkowy pozwany. "To nie my wymyśliliśmy zdradę"

Portal randkowy pozwany. "To nie my wymyśliliśmy zdradę"

Dodano:   /  Zmieniono: 
 
Stowarzyszenie Rodzin Katolickich złożyło pozew przeciwko portalowi randkowemu Gleeden.com. Powód? Zdaniem ACF, portal nakłania do zdrady.
Chodzi o serię plakatów reklamujących portal, które pojawiły się w paryskich autobusach i metrze. Na jednym z plakatów młoda kobieta w sukni ślubnej krzyżuje za plecami palce. Zdaniem ACF, Gleeden nakłania w ten sposób zamężne kobiety do zdrady i złożyło przeciwko niemu pozew.

Członkowie stowarzyszenia uzasadniają, że artykuł 212 francuskiego kodeksu cywilnego stwierdza, że "Partnerzy pozostający ze sobą w związku małżeńskim winni są sobie wzajemny szacunek, wierność, pomoc i wsparcie". W rozmowie z BBC Jean Marie Andres, prezydent ACF przekonywała: "Jest wiele stron internetowych, które umożliwiają lub wręcz promują kontakty seksualne. Gleeden wyróżnia się tym, że opiera się na założeniu małżeńskiej niewierności".

Rzeczniczka Gleeden Solene Paillet w rozmowie z BBC tłumaczy jednak, że to nie portal  Gleeden  wymyślił zdradę. - Zdrada będzie istnieć, niezależnie od tego, czy Gleeden istnieje, czy nie. My jedynie odpowiadamy na popyt (...). Jeśli widzisz w reklamie ładny samochód, nie masz obowiązku zakupu. Decyzja należy do ciebie - mówiła.

BBC za gazeta.pl