Najbliższego 10 kwietnia minie 5 lat od katastrofy smoleńskiej, co pozwoli nazywać ulice Warszawy imionami ofiar. - Nie debatowaliśmy, nie ma żadnych propozycji, ale będziemy na ten temat na pewno rozmawiać. Nie zostawimy tej sprawy, bo właśnie mija 5 lat - powiedziała dla TVN Warszawa Anna Nehrebecka-Byczewska z PO, przewodnicząca komisji nazewnictwa w radzie miasta.
- Jeżeli mamy walczyć z Platformą Obywatelską w sprawie nadania nazwy, to dziękuję uprzejmie. Przypomnę, że na pomnik zaproponowali miejsce, które się na monument nie nadaje. Jeżeli teraz zaproponują byle jaką uliczkę, to nie sposób tego zaakceptować - skomentowała sprawę Olga Johann z PiS. - Czekaliśmy 5 lat, to możemy jeszcze poczekać. Wolimy, żeby rozmowy na ten temat odbyły się po okresie wyborczym i zastanowić się nad nadaniem nazwy na przykład, gdy będzie otwierana jakaś duża trasa. W momencie, kiedy rozpoczną się rozmowy, będziemy omawiać kwestię czy upamiętnić wszystkich, którzy zginęli w smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku - dodała. 96 ofiar
TVN Warszawa
TVN Warszawa
