Choć nie wszyscy są zadowoleni z systemu kaucyjnego, to bez wątpienia coraz lepiej przyjmuje się on w naszym kraju. Polacy dzięki niemu zwrócili już ponad 520 mln butelek i puszek. W licznych badaniach podkreśla się, że wciąż są pewne przeszkody, które zniechęcają klientów do oddawania opakowań.
Nowe butelkomaty okażą się przełomem?
Dziennikarze z portalu Spidersweb zwracają uwagę, że do prawdziwego przełomu doprowadzić mogą nowe, lepsze butelkomaty. Mowa o urządzeniach, która pozwalają wrzucać całe torby opakowań, zamiast pojedynczych sztuk. Może to znacznie rozładować kolejki, na które często najbardziej narzekają Polacy.
Jak podkreślała Agnieszka Pokładek z firmy Tomra Collection Polska, o lepsze urządzenia zabiegać będą same sklepy. – Detaliści widzą, że napędza to ruch i ściąga klientów z okolicy – podkreślała, mówiąc o butelkomatach. Wprowadzenie podobnych urządzeń przekłada się na wzrost liczby zwrotów o ponad 40 proc.
Z obserwacji prowadzonych w sklepach Biedronka wynika, że przeciętnie klienci oddają po 16 opakowań na jeden voucher. Lepsze butelkomaty, to jeszcze większy wzrost przyjmowanych opakowań i jeszcze mniejsze kolejki.
W płynnym działaniu systemu zwrotów pomaga oczywiście także czas i przyzwyczajenie użytkowników. Coraz więcej opakowań ma też oznaczenia z logo kaucji, co zdecydowanie ułatwia proces i oszczędza frustracji związanej z nieuznawanymi pojemnikami na napoje.
Resort środowiska o systemie kaucyjnym
Najnowsze dane potwierdzają, że system kaucyjny realnie zmienia codzienne nawyki konsumentów i rynek opakowań – pochwaliło się MKiŚ. Jak podano, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej działa 52 tys. miejsc, gdzie można oddawać zużyte butelki czy puszki. „Sklepy poniżej 200 m kw. odgrywają istotną rolę – to właśnie w lokalnych placówkach działa ok. 24 tys. miejsc przyjmowania opakowań, co znacząco zwiększa dostępność systemu” – podkreślało ministerstwo.
– System kaucyjny działa z pełną mocą od ponad trzech miesięcy i realnie zmienia codzienne nawyki konsumentów oraz naszą wspólną rzeczywistość. Gospodarka obiegu zamkniętego zaczyna przynosić wymierne efekty, co potwierdzają liczby: do tej pory zebraliśmy około 520 milionów opakowań. W połowie marca informowaliśmy, że było ich 300 milionów. Więc widać wyraźny postęp – w ciągu dwóch tygodni liczba zebranych opakowań wzrosła o 66 proc. Szacujemy, że miesięcznie będziemy zbierać około pół miliarda sztuk opakowań – oceniała wiceministra Anita Sowińska podczas konferencji prasowej.
Czytaj też:
Polacy skarżą się na problemy z butelkomatami. Ministra straszy karamiCzytaj też:
50 groszy przepadło? Nie do końca. Oto gdzie trafiają pieniądze z nieodebranej kaucji
