Gronkiewicz-Waltz jeździ na uczelnię służbowym samochodem?

Gronkiewicz-Waltz jeździ na uczelnię służbowym samochodem?

Dodano:   /  Zmieniono: 44
Hanna Gronkiewicz-Waltz (fot. PIOTR KUCZA/NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Krzysztof Zygrzak, burmistrz Bemowa, zarzuca prezydent Warszawy Hannie Gronkiewicz-Waltz, że jeździ służbowym samochodem na wykłady na uczelni. Burmistrz zapowiedział, że zgłosi sprawę do prokuratury - podaje TVN Warszawa.
Ratusz już odpowiedział na zarzuty informując, że samochód jest narzędziem pracy prezydent Warszawy i nie doszło do żadnych nieprawidłowości.

- Takie postępowanie dla Hanny Gronkiewicz-Waltz jest standardem od wielu lat – napisał w komunikacie Zygrzak. - Wożona jest przez miejski samochód z kierowcą. Wie o tym cały urząd miasta – dodał. Jego zdaniem standardy życia publicznego powinny być takie same dla prezydenta Polski, jak i Warszawy. - Jeżeli urząd miasta formalnie potwierdzi nierozliczenie prywatnych podróży na uczelnię, Hanna Gronkiewicz-Waltz odpowie za wyłudzenie środków publicznych. Jeżeli zaprzeczy tym podróżom, skłamie i poniesie konsekwencje poświadczenia nieprawdy – dodał burmistrz i zapowiedział złożenie sprawy w prokuraturze.

– Do stanowiska pani prezydent przypisane jest auto i kierowca, które muszą być do dyspozycji 24 godziny na dobę, gdy Hanna Gronkiewicz-Waltz jest w stolicy. To narzędzie pracy pani prezydent. Gdyby np.: podczas wykładu na uczelni, zawaliła się kamienica, pani prezydent musi się tam jak najszybciej udać – wyjaśnił Bartosz Milczarczyk, rzecznik. – Na spotkania związane z funkcjonowanie partii pani prezydent jeździ swoim autem lub korzysta  uprzejmości któregoś z kolegów. Często zdarza się, że w dni wolne od pracy pani prezydent jeździ na służbowe spotkania prywatnym samochodem – dodał. Jego zdaniem prokuratura nie będzie miała żadnych wątpliwości w tej sprawie.

TVN Warszawa
 44

Czytaj także