Słabe euro, mocne Niemcy

Słabe euro, mocne Niemcy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Choć krytycznych opinii na temat unii walutowej przybywa, trudno je usłyszeć w Berlinie. Niemcy są największym beneficjentem wspólnej waluty i kryzysu w strefie euro.

Piłka nożna to taka gra, w której 22 facetów biega po murawie, a na koniec i tak wygrywają Niemcy – mawiał brytyjski piłkarz Garry Lineker. W gospodarce jest najwyraźniej podobnie. Niemcy błyszczą i nawet kryzys strefy euro wychodzi im na dobre.

Euro jest słabą walutą, teraz uderzył w nie dodatkowo kryzys grecki i włączenie drukarek przez szefa Europejskiego Banku Centralnego Maria Draghiego (od marca EBC co miesiąc skupuje obligacje o wartości ok. 60 mld euro). Wielu ekspertów wieści nawet rychłe zrównanie się wartości euro z dolarem.

Korzyści Berlina

Więcej możesz przeczytać w 39/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także