Burmistrzu, załóż ramoneskę!

Burmistrzu, załóż ramoneskę!

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jeśli ktoś zaprasza zespół rockowy powinien się liczyć z ostrymi słowami. Kapela rockowa ma prawo do ekspresji i nikt nie powinien się o to dąsać. Jak organizatorzy chcieli mieć spokojną, ludową imprezę, to mogli zaprosić zespół Mazowsze.
Wiadomo, że kultura jest w dobrym tonie i jestem przeciwny obrażaniu kogokolwiek, ale bunt i kontrowersyjne wypowiedzi są wpisane w konwencję tej muzyki. Myślę, że elita Sulęcina zbyt poważnie wzięła do siebie występ Lady Pank. Nie przychodzi się na koncert rockowy w garniturach. Garnitur ubiera się do parlamentu albo na sesję rady miejskiej. Burmistrz na pewno zyskałby na sympatii mieszkańców gdyby się ubrał np. w kurtkę ramoneskę.

Nie potępiam wypowiedzi Janka Borysewicza. Artysta ma prawo powiedzieć na scenie co chce. Wszyscy wiedzą o tym, że Janek jest świetnym muzykiem i gitarzystą, ale wiadomo też, że czasem ma niewyparzoną gębę. Te garnitury mogły mu się nie podobać. Pewnie można było to inaczej powiedzieć, dowcipniej i mniej ostro. W tym wypadku obie strony trochę przesadziły. Ten problem wyniknął z braku wiedzy notabli na temat koncertów rockowych. Przecież na zachodzie odbywa się to o wiele ostrzej. Nie takie słowa tam padają i nikt się nie obraża, bo idąc na koncert przyjmuje się jego konwencję.

Krzysztof Skiba