W reklamie piwa Żywiec wyrażenie: "prawie jak" ma podkreślić różnicę między tym markowym produktem, a innymi piwami. W zasadzie to samo, a jednak... Podobnie słówko "raczej" zmienia sens zapowiedzi Andrzeja Leppera poparcia dla rządu Marcinkiewicza.
Rano szef Samoobrony pytany o to, czy rząd Marcinkiewicza może liczyć na poparcie jego partii, oznajmił, że "raczej" tak. Z prawdopodobieństwem bliskim stu procent można przewidzieć, że rzeczywiście Samoobrona takiego poparcia rządowi PiS udzieli, bo jak to wyraził Jan Rokita w programie Tomasza Lisa: Andrzej Lepper nie przepuści takiej okazji, jaką jest słaby rząd mniejszościowy, łatwiej poddający się naciskom. Ale przy okazji "raczej" nie przepuści też okazji wytargowania po cichu czegoś dla Samoobrony.
A więc "raczej poprzemy" oznacza tu najprawdopodobniej "poprzemy za coś". Oficjalnie za program, który nie będzie kolidował z programem Samoobrony, a konkretnie za wprowadzenie minimum socjalnego w wysokości 800 zł. Nieoficjalnie - jak głoszą okołosejmowe plotki - lider tej partii mógłby podejść bardziej elastycznie do tego warunku w zamian za kilka stanowisk dla jego ludzi w radach nadzorczych spółek skarbu państwa. A PiS, który choćby ze względów prestiżowych nie może sobie pozwolić na fiasko tego rządu, "raczej" na to pójdzie. I pewnie nie tylko w stosunku do dla Samoobrony. Pytanie brzmi: jaka będzie cena tego poparcia teraz i w przyszłości.
Elżbieta Majewska