Siła jednostki

Dodano:   /  Zmieniono: 
Każda prawda ma dwa końce. "Jak w niebie" to hymn pochwalny dla człowieka. Pytanie tylko, czy tacy jesteśmy naprawdę, czy tylko w oczach reżysera.
Do polskich kin wchodzą powoli filmy, które zaistniały wcześniej na Warszawskim Festiwalu Filmowym - jesteśmy już po premierze "Gnijącej panny młodej", "Ukrytego" teraz pojawia się "Jak w niebie", niedługo na ekrany wejdzie "Jabłko Adama". Na warszawskim festiwalu pochlebne recenzje krytyków zebrało także "Nasze Dallas". Ten węgierski film opowiadał historię nauczyciela, który w młodości uciekł z wioski cygańskiej do miasta w poszukiwaniu lepszego życia. W rodzinne okolice wraca przywołany śmiercią ojca, film pokazuje, jakie skutki pociąga jego przyjazd.

Jak w niebie" jest pod tym względem podobny do "Naszego Dallas". Film opowiada o wybitnym kompozytorze Danielu Dareusie (w tej roli Michael Nyqvist), który po zawale wraca do wioski swego dzieciństwa. Magia jego nazwiska, ale także obycie, inteligencja i nienaganne maniery sprawiają, że szybko staje się osobą wyjątkową w niewielkiej społeczności. A jednocześnie - jako osoba z zewnątrz - rozbija skostniałe od lat układy życia wiejskiego, kompozytor staje się katalizatorem, przy którym eksplodują skrywane od dawna konflikty i emocje.

Podobną rolę, jaką w "Jak w niebi" odgrywa Dareus, w "Naszym Dallas" pełni nauczyciel - jego osoba na światło dzienne wywleka konflikty, których do tej pory nieduża społeczność cygańska zdawała się nie zauważać. Tylko że efekt jego działań jest zgoła odmienny niż w "Jak w niebie". Szlachetność kompozytora wydobywa z jego współrodaków wszystko co u nich najlepsze, dzięki niemu awansują oni na wyższy stopień człowieczeństwa. Ale nie jest to prawda obiektywna - przypomina nam o tym "Nasze Dallas". Nauczyciel-idealista także stara się zbawić swych współziomków, ale zamiast nieba ściąga na nich piekło zagłady - dosłowne, bowiem film kończy się wielkim pożarem. "Jak w niebie" to hymn pochwalny gatunku homo sapiens, pokazuje, że jeden człowiek wystarczy, aby zmienić świat. "Nasze Dallas" przypomina, że hasło "chcieć to móc" nie zawsze się sprawdza.

Agaton Koziński

"Jak w niebie" ("Sa som i himmelen"), reż. kay Pollak, Szwecja, 2005