Słońce po burzy

Dodano:   /  Zmieniono: 
W tym numerze BusinessWeeka spoglądamy w przyszłość. Filozof i polityk Edmund Burke zauważył: "Nigdy nie planuj przyszłości za pomocą przeszłości". Jednak nie ulega wątpliwości, że to potwierdzony w dolarach i euro sukces takich przedsięwzięć biznesowych w Internecie jak księgarnie czy biura podróży, skłania do poszukiwania następnych zwycięzców w wojnie nowej ekonomii ze starą. Autorzy "Przyszłości e-biznesu" (s. 48) widzą ich m.in. w firmach oferujących łączność telefoniczną za pośrednictwem Internetu, czy handlujących oprogramowaniem lub nieruchomościami. W Polsce po sukcesach Merlina, Allegro, m-Banku czy Travelplanet (s.56), pieniądze zaczną zarabiać dostawcy muzyki on-line i firmy ubezpieczeniowe.


Winston Churchill powiedział, że "cesarstwa przyszłości są cesarstwami naszego umysłu". To umysł kształtuje przyszłość, jego inwencja, kreatywność, skojarzenia. Jeszcze niedawno wydawało się, że w gospodarce przepustką do sukcesu jest dyplom MBA (Kontratak MBA, s.36). Dziś to nie wystarcza. Przedsiębiorcy zauważyli, że do uzyskania dobrych efektów ekonomicznych potrzebne jest coś więcej niż zestandaryzowany pakiet wiedzy o poszczególnych dziedzinach zarządzania. Tak jak do wzrostu produktywności nie wystarcza zastosowanie najnowszej technologii.


Kontrapunktem w tym numerze dla myśli o przyszłości jest nasz temat w dziale Ludzie biznesu: Życie po życiu (s. 24). Odszukaliśmy menedżerów, którzy w latach 90 byli na pierwszych stronach gazet, a dziś słuch o nich zaginął. Złośliwcy podpowiadali - pewnie siedzą w aresztach. Tak bywało w niektórych przypadkach, ale w całej grupie to oczywiście nieprawda. Owszem, raz byli na wozie, raz pod wozem. W swoim czasie kreując kariery zawodowe popełnili błędy i przyszłość okazała się inna niż planowali. Dziś spokojnie prowadzą mniejsze i większe interesy, krzepiąc innych przesłaniem, że zawsze po burzy nadchodzi słońce, a z każdej porażki można wybrnąć wyciągając wnioski na przyszłość.