Kto dokona wyłomu?

Kto dokona wyłomu?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Odważna strategia stworzy szansę TP SA i Action do wejścia na listę InfoTech 100
Aby mieć szansę trafienia na prestiżową listę InfoTech 100 BusineesWeeka, firma musi się wykazać przychodami w wysokości 300 mln USD. Niewiele polskich przedsiębiorstw z sektora IT osiąga przychody na poziomie 1 mld zł i tym samym spełnia to podstawowe kryterium.
W branży IT, wyłączając przedstawicielstwa czy oddziały międzynarodowych korporacji, w Polsce brana pod uwagę mogłaby być jedynie grupa Prokom. Spośród firm telekomunikacyjnych poza TP SA szanse trafienia na listę mają także operatorzy komórkowi.
Kilka innych, mniejszych firm podkreśla, że polski rynek jest już dla nich za mały. Do tej grupy można zaliczyć np. ComArch czy ComputerLand. Nie zapominajmy też o firmie dystrybucyjnej Action, która ma ostatnio słabszy okres, ale podtrzymuje plany wejścia na giełdę i gdyby zsumować jej przychody z przychodami dwóch dystrybutorów (Action 2 i California Computer), w których jest głównym udziałowcem, to jest to grupa wielkości Prokomu.
Przypomnijmy, że w zeszłym roku na liście najcenniejszych korporacji świata Global 1000 BusinessWeeka po raz pierwszy znalazły się dwie polskie spółki: TP SA i Pekao SA. Która firma mogłaby jednak wejść do rankingu InfoTech 100?
Naturalnym kandydatem wydaje się TP SA, problemem tej firmy jest jednak dynamika wzrostu. Spadające przychody z telefonii stacjonarnej firma stara się rekompensować wzrostem wpływów z telefonii komórkowej i usług związanych z przesyłem danych.
Czy ma szansę na zrekompensowanie tych strat? Zdecydowanie tak. Gdyby telekom przestał poświęcać tyle energii utrzymywaniu swej pozycji na rynku telefonii stacjonarnej, na co i tak nie ma w dłuższej perspektywie szans, a odważniej wszedł w usługi nowej generacji oparte na technologiach cyfrowych, ze swym potencjałem nie miałby w Polsce konkurentów. Taką strategię z powodzeniem zastosował British Telecom. TP SA też mogłaby się przekształcić w firmę sieciową, dostarczając usługi IT, łączność głosową przez IP, wyspecjalizować się w outsourcingu IT. Potrzebne są tylko odważne decyzje i odpowiednia strategia.
Jakie szanse trafienia na listę InfoTech 100 mają Polska Telefonia Cyfrowa i Polkomtel? Firmy te działają w dynamicznie rozwijającej się branży. Pod koniec ub.r. telefony komórkowe miało sześciu na dziesięciu mieszkańców Polski, a szacuje się, że w najbliższych latach nasycenie wzrośnie do 80 proc. Teoretycznie więc firmy te jeszcze mają spore pole do działania i zapewnione kilka lat organicznego wzrostu.
Jednak na rynku jest olbrzymia presja na obniżki cen, operatorzy próbują zachęcić do swych usług osoby o coraz niższych dochodach, rynek biznesowy jest już mocno nasycony i wskaźnik przychodów na jednego klienta spada. To dlatego operatorzy intensywnie szukają innych możliwości zwiększenia przychodów i liczą na rozwój UMTS. Niestety, firmy te borykają się też z kłopotami wewnętrznymi. W przypadku PTC jest to spór między Vivendi, Elektrimem i Deutsche Telekomem o to, kto jest prawowitym posiadaczem udziałów PTC, a w Polkomtelu polscy udziałowcy nie mogą się dogadać, jak sprzedać posiadane w spółce pakiety. Poza tym szanse upublicznienia ich akcji, szczególnie w wypadku PTC, są niewielkie, co minimalizuje ich szansę trafienia do InfoTech 100.
Problemy, z którymi boryka się Prokom, opisaliśmy obszernie w numerze 9 BW - wyprzedaż udziałów przez inwestorów finansowych, trudności z pozyskiwaniem nowych kontraktów itd. Firma musi się starać, aby odzyskać zaufanie inwestorów. ComputerLand? Sam Tomasz Sielicki często podkreśla, że dla firmy najważniejszy jest rynek lokalny, a plany ekspansji formułuje ostrożnie. ComArch? Z rozmachem wystawiał się na międzynarodowych targach branży IT CeBit w Hanowerze, ale jak przyznaje wiceprezes Rafał Chwast, na razie nie udaje mu się przekroczyć progu średniej spółki. Długa droga więc przed nimi, tym bardziej że stawiają na wzrost organiczny.
Naszym cichym kandydatem jest Action. Gdyby firma weszła na giełdę, co ma w planach, i skonsolidowała grupę (Action 2, California Computer), a pozyskany w ofercie publicznej kapitał spożytkowała na przejęcia firm dystrybucyjnych w naszym regionie Europy, jej siła mogłaby wzrosnąć. Piotr Bieliński, prezes Action, lubi sport i wyzwania.
 0

Czytaj także