PiS zawiesi Dworczyka? Za wypowiedź o SAFE

PiS zawiesi Dworczyka? Za wypowiedź o SAFE

Michał Dworczyk
Michał Dworczyk Źródło: PAP / Vladyslav Musiienko
PiS zabrania posłom pozytywnie wypowiadać się o SAFE? Ponoć wystarczy jedno dobre słowo nt. programu, by groziła im dyscyplinarka. Taki los spotkać może wkrótce Dworczyka.

Polska może pozyskać z Unii Europejskiej – w ramach SAFE – około 43,7 miliarda euro. Program Security Action for Europe to inicjatywa Rady UE, która w 2025 roku zdecydowała o udzielaniu pożyczek państwom członkowskim na modernizację obronności. Organ, którego przewodniczącym jest António Costa, przyzna państwom członkowskim pożyczki, za które te będą mogły zakupić amunicję, pociski, drony, rozwinąć systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej, a także zainwestować w rozwój sztucznej inteligencji czy ochronę zasobów kosmicznych.

Rząd Koalicji 13 Października zapewnia, że 80-90 procent środków z UE trafi do polskich firm. Oprocentowanie kredytu wynosić ma zaś zaledwie 3 proc. Politycy Prawa i Sprawiedliwości przekonują jednak, że pieniądze trafią do Niemiec i nie wiadomo, jaką kwotę trzeba będzie oddać unii.

13 lutego tego roku Sejm głosował ws. SAFE – praktycznie wszyscy posłowie PiS byli „przeciw”. Dzień wcześniej parlamentarzyści w mediach społecznościowych grzmieli, że ustawa nie może wejść w życie. „Nikt, kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE” – pisał na platformie X prezes Jarosław Kaczyński. „Stop oszustwom. Polska ma być państwem niepodległym” – komentował natomiast były minister obrony Mariusz Błaszczak.

Wśród polityków PiS są jednak przykłady osób, które pozytywnie wypowiedziały się o SAFE – i mogą teraz za to słono zapłacić. Z ustaleń TVN24+ wynika, że Dworczyka może czekać zawieszenie.

Michał Dworczyk dostanie w PiS dyscyplinarkę? Za słowa o SAFE

Chodzi o wypowiedź w Kanale Zero. Były szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów – jedna z najbardziej zaufanych osób byłego premiera Mateusza Morawieckiego – powiedział, że to dobrze, iż spółka Polska Amunicja będzie „profitentem” Security Action for Europe. – Bardzo bym chciał, żeby Polska Amunicja dostała środki z SAFE. Podobnie, jak firma Niewiadów. Dlaczego? Bo to mogą być jedyne dwie firmy, które mogą w krótkim czasie posiadać taką zdolność – wskazywał.

Anonimowe źródło doniosło stacji, że ponoć „były pielgrzymki” do siedziby PiS – politycy chcieli, by prezes podjął decyzję o zawieszeniu Dworczyka.

Wiadomo też, że słowa europosła nie spodobały się szefowi klubu PiS – Błaszczakowi.

Politycy PiS mogą wypowiadać się o SAFE, ale tylko źle?

Redakcja TVN24 dotarła ponadto do wiadomości, którą otrzymać mieli parlamentarzyści PIS.

„W związku z tym, że niektórzy członkowie naszej partii poza biurem prasowym umawiają się do mediów i wypowiadają się niezgodnie ze stanowiskiem partii lub w sposób je relatywizujący, m.in. w sprawach dot. programu SAFE, informujemy, iż od dzisiaj w przypadku umówień poza biurem prasowym lub odstępstw od stanowiska partii będą wyciągane konsekwencje dyscyplinarne. Od tej reguły nie ma wyjątków. Niedopuszczalna jest sytuacja, gdy poseł jedynie zgłasza swój udział w programie. To biuro prasowe decyduje, kto w poszczególnych formatach radiowych, telewizyjnych i internetowych reprezentuje PiS” – brzmi treść ostrzeżenia.

Czytaj też:
Nawrocki skomentował expose Sikorskiego. Ten szczegół zwraca uwagę
Czytaj też:
Mateusz Morawiecki opuści PiS? Sensacyjne doniesienia

Źródło: TVN24+ / Oko.Press / Polska Agencja Prasowa / Dziennik