BusinessWeek co dwa tygodnie

BusinessWeek co dwa tygodnie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Mamy dla Państwa dwie wiadomości. Dobra jest taka, że od następnego numeru, który ukaże się 1 kwietnia, BusinessWeek staje się dwutygodnikiem. Zła, że już nie co tydzień, ale niemal codziennie nadchodzą wiadomości zwiększające niepewność co do warunków prowadzenia interesów w Polsce.
Dobra wiadomość wynika z przeświadczenia wydawcy polskiej edycji BusinessWeeka, że wejście do Unii Europejskiej i ambicje przedsiębiorców zapewnią pismu stały rozwój, zwiększą popyt na analizy gospodarcze, na wiedzę o tym, co dzieje się w największych korporacjach i kim są ich szefowie. To jest przejaw optymistycznego spojrzenia na kraj i jego gospodarkę.
Zła wiadomość sprawia, że optymizm wydawcy może okazać się na wyrost. Kiedy ten numer dotrze na rynek, trwać Będzie posiedzenie Sejmu, a plan Hausnera zapewne pomyślnie przejdzie pierwsze głosowanie. Jednak nic jeszcze nie Będzie przesądzone, a niepewność Będzie nam dalej towarzyszyć. Złoty nadal może słabnąć, dług publiczny - rosnąć, a kto i jak Będzie rządził za pół roku - nie jest jasne. Może Miller, może Hausner, a może Państwowa Komisja Wyborcza?
Niepewność i ryzyko są integralnie związane z prowadzeniem interesów. Ale niechże to Będzie niepewność wynikająca z konkurencji, inwencji przedsiębiorców, otwartych granic i rynków, a nie z tego, że rządzi Polską najgorszy parlament III RP, w którym roi się od ekonomicznych nieuków. Na takim tle już w miarę rozgarnięty poseł może zostać ministrem (Na prywatyzację Kaniewski, s. 10).
Dla równowagi pokazujemy historie sukcesu, świetne pomysły, stworzone nisze (Między oczkami sieci, s. 32, Firmorama, s. 40, Anielska pomoc, s. 68) a także sylwetkę Steve’a Jobsa (Czas na show, s. 44). Samo życie można też znaleźć w okładkowym artykule Nieznana twarz VIP-a, s. 52. Okazało się, że znane nazwisko nie jest przepustką do sukcesu. Jedni radzą sobie w biznesie świetnie, inni mają problemy.
BusinessWeek jako dwutygodnik tak jak dotychczas Będzie uważnie się wsłuchiwał w tętno gospodarki polskiej i światowej, szukał odkrywczych pomysłów i tego, co kryje się za wydarzeniami. Będziemy analizować i przedstawiać prognozy, szukać trendów i przełomowych rozwiązań. Chcemy zmniejszyć niepewność i sprawić, by wiedzieli Państwo więcej.