W księdze cytatów biznesowych, z której często korzystam, niewiele jest haseł tak jednoznacznych jak "politics". Pierwszy w kolejności (powiedzenie ludowe, amerykańskie): Każdy polityk, gdy kończy kadencję, powinien iść prosto do więzienia i odsiedzieć swoje. Inne: Głosuj na tego, kto najmniej obiecuje, będziesz najmniej rozczarowany. Albo słynne powiedzenie de Gaulle’a: Polityka jest zbyt poważną sprawą, by zostawiać ją politykom.
W księdze cytatów biznesowych, z której często korzystam, niewiele jest haseł tak jednoznacznych jak "politics". Pierwszy w kolejności (powiedzenie ludowe, amerykańskie): Każdy polityk, gdy kończy kadencję, powinien iść prosto do więzienia i odsiedzieć swoje. Inne: Głosuj na tego, kto najmniej obiecuje, będziesz najmniej rozczarowany. Albo słynne powiedzenie de Gaulle’a: Polityka jest zbyt poważną sprawą, by zostawiać ją politykom.
Zdarzyło mi się słuchać dwóch dyskusji telewizyjnych działaczy PO i PiS oraz współpracowników głównych kandydatów w wyborach prezydenckich. Trudno pojąć, jak to się dzieje, że wydawałoby się kulturalni i oczytani ludzie, dostają nagle amoku, rezygnują z argumentów i sporów programowych na rzecz wykrzykiwania jakichś nazwisk, dobrowolnie pozbawiają się choćby śladów kultury osobistej, wrzeszczą na siebie jak w czasie karczemnej awantury. Opętani polityką, kompletnie opętani.
Szefowie największych korporacji też zauważają, że konkurencja stała się "bardzo ostra, szybka i bezwzględna" (s. 9). - To rugby i wolna amerykanka. Nie ma zasad fair play - mówi Andrzej Dopierała z Hewlett-Packard Polska. Z kolei Sławomir Lachowski, prezes BRE Banku, twierdzi: - Konkurencja jest wściekła. A Jacek Szwajcowski w PGF dodaje: - Największym problemem stał się dla nas czarny PR.
Na tle lekko oszalałego świata z najwyższą przyjemnością prezentujemy najwybitniejsze polskie prywatne kolekcje dzieł sztuki (s.60). Ich właściciele też potrafią rozgrzać się do czerwoności w czasie licytacji, ale jakże inne to emocje. Piękno obrazu i fotografii, starego zegara i samochodu kształtuje życie kolekcjonera. Co kształtuje życie polityka? Władza.
To ja wolę opętanie sztuką.
Angielski malarz z XVIII wieku Joshua Reynolds zauważył, że pokój z obrazami to pokój z refleksjami. Dziś coraz częściej na ścianach w domach, sklepach, aptekach, recepcjach wiszą telewizyjne panele, z których błyskają obrażające inteligencję reklamy albo obrażający człowieka politycy.
Zdarzyło mi się słuchać dwóch dyskusji telewizyjnych działaczy PO i PiS oraz współpracowników głównych kandydatów w wyborach prezydenckich. Trudno pojąć, jak to się dzieje, że wydawałoby się kulturalni i oczytani ludzie, dostają nagle amoku, rezygnują z argumentów i sporów programowych na rzecz wykrzykiwania jakichś nazwisk, dobrowolnie pozbawiają się choćby śladów kultury osobistej, wrzeszczą na siebie jak w czasie karczemnej awantury. Opętani polityką, kompletnie opętani.
Szefowie największych korporacji też zauważają, że konkurencja stała się "bardzo ostra, szybka i bezwzględna" (s. 9). - To rugby i wolna amerykanka. Nie ma zasad fair play - mówi Andrzej Dopierała z Hewlett-Packard Polska. Z kolei Sławomir Lachowski, prezes BRE Banku, twierdzi: - Konkurencja jest wściekła. A Jacek Szwajcowski w PGF dodaje: - Największym problemem stał się dla nas czarny PR.
Na tle lekko oszalałego świata z najwyższą przyjemnością prezentujemy najwybitniejsze polskie prywatne kolekcje dzieł sztuki (s.60). Ich właściciele też potrafią rozgrzać się do czerwoności w czasie licytacji, ale jakże inne to emocje. Piękno obrazu i fotografii, starego zegara i samochodu kształtuje życie kolekcjonera. Co kształtuje życie polityka? Władza.
To ja wolę opętanie sztuką.
Angielski malarz z XVIII wieku Joshua Reynolds zauważył, że pokój z obrazami to pokój z refleksjami. Dziś coraz częściej na ścianach w domach, sklepach, aptekach, recepcjach wiszą telewizyjne panele, z których błyskają obrażające inteligencję reklamy albo obrażający człowieka politycy.