Silniki
Na wariujące ceny paliw polski rynek odpowiedział błyskawicznie - aby zamontować w aucie instalację gazową, trzeba zapisać się na listę społeczną, a chętnych na różnego rodzaju "turbinki Kowalskiego" znacznie wzrosło. Czy takimi patentami można jednak oszukać prawa termodynamiki?
Dzięki magnetyzerowi Hi-Mag przestrzeń, przez którą przepływa paliwo, jest w 100 proc. namagnetyzowana, co pozwala zaoszczędzić od 15 do 25 proc. i zyskać większą moc silnika - głosi reklama. Same plusy - samodzielny montaż trwa pięć minut, a cena urządzenia (od 31 do 260 zł brutto) zwraca się po kilku tankowaniach.
- To wszystko kit. Podawane oszczędności mieszczą się w granicach błędu pomiarowego - stwierdza dr hab. inż. Stanisław Kruczyński, szef zakładu silników spalinowych Politechniki Warszawskiej. Jego zdaniem, żadne urządzenie umieszczone na zewnątrz silnika nie doprowadzi do zmniejszenia spalania, a dzięki delikatnej technice jazdy zużycie można zmniejszyć nawet o 20 proc. Istotne są także prawidłowe regulacje silnika.
Amatorom jazdy na kropelce nie pozostaje więc nic innego, jak liczyć na umiejętności konstruktorów, bo możliwości samodzielnej ingerencji w konstrukcję nowoczesnych silników są bardziej niż ograniczone.
Jak oszczędzić
Wszystko opiera się m.in. na delikatnym operowaniu gazem i hamulcem, na jeździe na tzw. dojazdach, unikaniu "piłowania" na wysokich obrotach. Spalanie zwiększa zły stan świec, zbyt niskie ciśnienie w oponach, a nawet uchylone okna.
technika jazdy nawet do 2 l paliwa na 100 km mniej
wyłączenie nawiewu i klimatyzacji 0,5-1 l
jazda z zamkniętymi oknami 0,2 l
wyłączenie radia 0,2 l
Źródło: BusinessWeek, tygodnik Motor
Dzięki magnetyzerowi Hi-Mag przestrzeń, przez którą przepływa paliwo, jest w 100 proc. namagnetyzowana, co pozwala zaoszczędzić od 15 do 25 proc. i zyskać większą moc silnika - głosi reklama. Same plusy - samodzielny montaż trwa pięć minut, a cena urządzenia (od 31 do 260 zł brutto) zwraca się po kilku tankowaniach.
- To wszystko kit. Podawane oszczędności mieszczą się w granicach błędu pomiarowego - stwierdza dr hab. inż. Stanisław Kruczyński, szef zakładu silników spalinowych Politechniki Warszawskiej. Jego zdaniem, żadne urządzenie umieszczone na zewnątrz silnika nie doprowadzi do zmniejszenia spalania, a dzięki delikatnej technice jazdy zużycie można zmniejszyć nawet o 20 proc. Istotne są także prawidłowe regulacje silnika.
Amatorom jazdy na kropelce nie pozostaje więc nic innego, jak liczyć na umiejętności konstruktorów, bo możliwości samodzielnej ingerencji w konstrukcję nowoczesnych silników są bardziej niż ograniczone.
Jak oszczędzić
Wszystko opiera się m.in. na delikatnym operowaniu gazem i hamulcem, na jeździe na tzw. dojazdach, unikaniu "piłowania" na wysokich obrotach. Spalanie zwiększa zły stan świec, zbyt niskie ciśnienie w oponach, a nawet uchylone okna.
Źródło: BusinessWeek, tygodnik Motor