Jak odzyskać środki, kiedy się przepłaciło

Jak odzyskać środki, kiedy się przepłaciło

Dodano:   /  Zmieniono: 
France Telecom pełnymi garściami transferuje gotówkę z TP. Pozostali akcjonariusze mogą się tylko temu przyglądać
Kilka dni temu Telekomunikacja Polska podpisała z francuskim właścicielem wstępną umowę, zgodnie z którą kupi od niego brakujący jej 34-proc. pakiet udziałów w PTK Centertel, operatorze sieci Orange (dawnej Idei). Kwota 4,88 mld zł, a tyle polskiemu telekomowi przyjdzie zapłacić to, zdaniem analityków, sprawiedliwa wycena akcji "komórkowca". Problem w tym, że transakcja ma wątpliwe uzasadnienie ekonomiczne, a specjaliści bez ogródek przyznają, że szumne zapowiedzi prezesa Marka Józefiaka o korzyściach, które będą z niej płynąć dla klientów i akcjonariuszy, to zwykłe mydlenie oczu. Szef TP zresztą kolejny raz musi robić dobrą minę do złej gry, której warunki dyktuje France Telecom.
Michał Marczak, analityk DI BRE Banku, nie ma wątpliwości, że pełna konsolidacja Centertela nie będzie miała żadnego wpływu na działalność operacyjną obu firm i nie przyczyni się do tego, co obiecuje zarząd, czyli do ułatwienia realizacji strategii grupy polegającej na świadczeniu tzw. konwergentnych usług. Łączą one elementy telefonii stacjonarnej, komórkowej, transmisji danych itd. - Mówienie o korzyściach dla klientów i akcjonariuszy jest trochę naciągane. Przecież FT w żaden sposób nie utrudniało współpracy TP i PTK - uważa Dorota Puchlew, analityk BDM PKO BP.
Pełna kontrola nad operatorem Orange skokowo poprawi jedynie rachunek zysków i strat grupy. Po odliczeniu wyższych kosztów odsetkowych z tytułu zwiększenia zadłużenia w przyszłym roku zysk netto wzrośnie o blisko 300 mln zł. Większość teoretycznych wskaźników obliczanych dla akcji TP poprawi się, ale drobny akcjonariusz odczułby zmianę tylko wtedy, gdyby Centertel wypłacił spółce-matce dywidendę. To raczej odległa perspektywa, biorąc pod uwagę sposób, w jaki do tej pory w TP dbano o budowanie wartości dla mniejszościowych akcjonariuszy.
Całkiem niedawno mniejszościowi znowu protestowali, kiedy we wrześniu ogłoszono, w jaki sposób Centertel rozliczy się z komórkowym ramieniem FT za prawo do korzystania z marki Orange. Mark Mobius, zarządzający funduszem Templeton, bez ogródek stwierdził, że opłata stanowiąca 1,6 proc. rocznych przychodów (czyli około 100 mln zł) szkodzi interesom innych udziałowców.
- Odsetek obrotów, jaki trafi w ręce Francuzów, jest horrendalnie wysoki, jeśli zestawić go z analogiczną opłatą w wysokości 0,2 proc., którą np. Magyar Telekom płaci za podobne prawa Deutsche Telekom - uważa Michał Marczak. Za pozbawione podstaw specjaliści uznali także samo zastąpienie rozpoznawalnej marki Idea na anonimową w naszym kraju Orange.
Kilkanaście miesięcy temu poruszenie inwestorów wywołały z kolei sowicie opłacane wizyty w TP rozmaitych doradców z Francji. Nie wiadomo, ile cenne porady kosztowały, ale w drugim kwartale tego roku okazało się, że TP może się bez nich obyć. W raporcie finansowym można się doszukać, że głównym obszarem oszczędności było cięcie kosztów usług obcych, szacowanych na 83 mln zł (z tego na samo doradztwo i ekspertyzy przeznaczono aż 30 mln zł). Jak na skalę działalności telekomu to może niezbyt wiele, ale doskonale pokazuje mechanizm wykorzystywania przez Francuzów dominującej pozycji w spółce.
To nie koniec rozczarowań mniejszościowych akcjonariuszy. Marek Józefiak zapowiedział, że zarząd zaproponuje dywidendę z zysku za 2005 r w wysokości 1 zł na akcję. To niewiele w stosunku do oczekiwań rynku, sięgających 2,5 zł na akcję, i w porównaniu z wypłatami największych europejskich telekomów. Francuzi najwyraźniej nie chcą uszczuplić zasobów, które swobodnie mogą transferować innymi kanałami.


Rekomendacje dla inwestora:
  • Aktualna (7.11.) cena: 24,5 zł
  • Analitycy: 5 rekomendacji pozytywnych
  • BW: "unikaj".

    BusinessWeek radzi unikać akcji TP.
    Prawo i Sprawiedliwość deklaruje zamiar jak najszybszej liberalizacji prawa telekomunikacyjnego. Pierwszymi ofiarami ma być już nie tylko Witold Graboś, szef Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty, ale i sam urząd. Zmiany mają spowodować uwolnienie tzw. pętli lokalnej, co doprowadzi do wejścia na ten rynek mniejszych graczy i przyspieszy tylko erozję przychodów (w tym roku skonsolidowana sprzedaż będzie niższa o 1,0-1,5 proc. niż w 2004 r.), ale i także marż Telekomunikacji Polskiej. W tym scenariuszu segment telefonii stacjonarnej, i tak będący już zresztą w fazie schyłkowej, będzie generował coraz mniejsze zyski dla akcjonariuszy TP. Nie wiadomo na razie, czy PiS zabierze się za operatorów komórkowych. Ze względu na procedury (zmiana ustawy, odwołanie prezesa itd.) wpływu na wyniki spółki należy się jednak spodziewać najwcześniej w drugim półroczu 2006 r.
    W krótkim terminie kursowi akcji TP nie będzie sprzyjać niepewna sytuacja polityczna i będące tego konsekwencją coraz wyraźniejsze ograniczanie zaangażowania zagranicznych funduszy w aktywa rynków wschodzących. Dla zagranicy rozczarowująca może być też zapowiedź wypłaty jedynie 1 zł dywidendy na akcję z zysku za 2005 r. Tymczasem bank inwestycyjny Merill Lynch w ostatniej rekomendacji „kupuj”, wyceniając akcję TP na ponad 30 zl uwzględniał DPS na poziomie 2,5 zł.
    Rozważając inwestycję w akcje telekomu, warto zwrócić uwagę na historię notowań spółki na tle WIG20. Zazwyczaj akcje spółki nakręcały wzrosty w ostatniej fazie poszczególnych fal hossy, a następnie stawały się liderem korekt. BusinessWeek za najbardziej prawdopodobny uważa scenariusz spadku indeksu blue chipów przynajmniej do 2200 pkt (patrz BW nr 21), a biorąc pod uwagę powyższe czynniki uważamy, że akcje TP będą się zachowywały gorzej, niż rynek.

    Biznes życia ?
  • 25,4 mld zł - tyle zainwestowali Francuzi; mają 47,5 proc. akcji. Kupowali je średnio po 38 zł, m.in. w okresie hossy internetowej
  • 6,7 mld zł - taki jest według szacunków BusinessWeeka bilans transferów z grupy TP do FT w latach 2000-2005. Uwzględniono opłaty licencyjne, dywidendy, usługi doradztwa, opłatę za udziały w PTK Centertel
  • 16,4 mld zł - tyle wynosi wartość rynkowa akcji „ należących do FT

    Dług i zyski

    Przed zakupem Po zakupie
    Orange Orange
    Dług netto (mln zł) 6078 9056
    Dług netto/EBITDA* 0,5 1,1**
    Zysk operacyjny bez zmian
    Zysk netto (mln zł) 1875 2118***