e-myto, czyli sprawa warta miliardy złotych

e-myto, czyli sprawa warta miliardy złotych

Dodano:   /  Zmieniono: 
Upowszechnienie na autostradach systemu elektronicznego poboru opłat pozwoliłoby użytkownikom samochodów i Skarbowi Państwa zaoszczędzić do 2025 r. nawet 15 mld zł.
Z elektronicznego systemu poboru opłat korzystają już kierowcy ciężarówek, dzięki czemu na autostradach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) nie muszą się zatrzymywać na bramkach. Gorzej mają kierowcy samochodów osobowych, którzy niejednokrotnie, zanim podjadą do bramki, muszą tkwić w korkach.

Sprawa e-myta ma wymiar strategiczny. Z opublikowanego w 2014 r. raportu Audytela i Centrum Analiz Transportowych i Infrastrukturalnych wynika, że objęcie na początku obecnego roku systemem e-myta kierowców aut osobowych mogłoby do 2025 r. przynieść oszczędności dochodzące nawet do 15 mld zł.

I tu właściwie należałoby napisać, że rząd podjął już oczywistą w swej oczywistości decyzję o upowszechnieniu e-myta, po czy zakończyć tekst. Niestety, sytuacja jest taka, że trzeba pisać dalej. Bo sprawa dotyczy rządu. A ściślej rzecz biorąc – rządów.

Z upowszechnieniem e-myta nie poradziły sobie rządy koalicji PO-PSL. Owszem, Elżbieta Bieńkowska jako minister infrastruktury i rozwoju chciała e-myto upowszechnić, ale kiedy wyjechała do Brukseli, to jej następczyni, Maria Wasiak z upowszechniania zrezygnowała powołując się na różne okoliczności, np. planowanie przez Unię Europejską nowych przepisów. Faktem jest że to, za dobre uznawała Bieńkowska, to Wasiak uznała już za złe.

Rezultat? Dwa lata temu rząd, aby rozładować korki w okresie wakacyjnym, zadecydował o podnoszeniu szlabanów na autostradzie A1. Co kosztowało 20 mln zł, bo tyle pieniędzy nie zostało zebranych na bramkach od kierowców i przekazanych do Krajowego Funduszu Drogowego. A na pokrycie kosztów podniesienia szlabanów podczas ubiegłorocznych wakacji rząd Ewy Kopacz przeznaczył już 50 mln zł, gdyż bramki były częściej otwierane i samochodów nam przybywa. Dodajmy do tego nerwy, stracony czas i spaloną na jałowym biegu benzynę tych setek tysięcy kierowców, którzy nie załapali się na czas otwarcia bramek. Bo przecież nie wszyscy jeżdżą latem w weekendy, poza tym są okresy świąteczne, gdy ruch też gęstnieje.

A 50 mln zł, Szanowna Czytelniczko/Szanowny Czytelniku, to koszt wybudowania ładnej obwodnicy, których nam tak brakuje. Te 50 mln zł to również ponad dwa razy więcej niż maksymalny koszt dostosowania systemu do poboru opłat na wszystkich odcinkach koncesyjnych, który jest szacowany na 20 mln zł.

I tutaj nasuwają się pytania do Andrzeja Adamczyka, ministra infrastruktury i budownictwa, Pawła Szałamachy, szefa resortu finansów i Mateusza Morawieckiego, wicepremiera, ministra rozwoju:
1. Czy chcą co roku tracić kilkadziesiąt baniek, które można przeznaczyć na obwodnice, drogi, mosty, tunele i remonty?
2. Czy chcą zrezygnować z idących w miliardy oszczędności?
3. Czy chcą stracić, czy też zyskać sympatię milionów użytkowników autostrad – potencjalnych wyborców?
4. Czy chcą się okazać sprawniejszymi politykami w rządzie Prawa i Sprawiedliwości niż byli rządowi politycy Platformy Obywatelskiej?
5. Czy wiedzą, czego chcą i są zdeterminowani aby to osiągnąć?

Pytanie ostatnie nie zawiera obraźliwej sugestii, tylko nawiązuje do myśli Napoleona Hilla, amerykańskiego pisarza literatury osobistego sukcesu, który stwierdził, że „wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć”.

Sprawę zlikwidowania korków na autostradach poprzez upowszechnienie e-myta można przeprowadzić stosunkowo łatwo i szybko. Sprawa jest do załatwienia dla każdego, kto za cel stawia sobie dobre rządzenie i pragnie ten cel osiągnąć.

Dopiero tutaj można skończyć tekst. „Pokazałem Wam drogę. Przejść nią musicie sami” (Budda Siakjamuni).

Ostatnie wpisy

  • Wirtualne spotkania z pisarzami lekiem na pandemię 27 maj 2020, 12:27 Spotkania on-line z pisarzami coraz bardziej się rozkręcają, co warto odnotować, bo jest to dobry sposób na przetrwanie kultury w czasach pandemii koronawirusa.
  • Kościół pęka od fundamentów 16 sty 2020, 14:08 Fundamentalne spory w Kościele katolickim zaczynają emocjonalną temperaturą przypominać kłótnie między wojującymi politykami. Na te spory nakładają się problemy Kościoła w Polsce.
  • PRL trwa i trwać ma w fajerwerkowych sporach 10 sty 2020, 10:07 W PRL wszystko było upolityczniane, bo taka była natura władzy zwanej ludową. PRL minęła dawno, ale zwyczaj ideologicznego upolityczniania trwa nawet w sporach o sylwestrowe fajerwerki. I trwać ma, bo jest to wygodne.
  • Odszkodowania podcinają skrzydła lotniskom regionalnym 2 gru 2019, 13:27 Dużo się mówi o budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego, mało o zagrożeniach przed którymi stoją lotniska regionalne z powodu konieczności wypłat odszkodowań dla właścicieli sąsiadujących z nimi nieruchomości. Winne jest, jak to zwykle bywa, dziurawe prawo.
  • Sektor finansowy powinien w jednakowy sposób chronić pieniądze klientów 22 lis 2019, 13:17 „Chcemy dokonać postępu i odeprzeć niebezpieczeństwa związane np. z możliwym spowolnieniem gospodarczym, bo nie chcę używać słowa kryzys. Mamy plany, by skutki tego spowolnienia były w Polsce minimalne” – mówił podczas prezentacji rządu prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ciekawe,...