Integracja integracją, a każdy kraj broni swojego...

Integracja integracją, a każdy kraj broni swojego...

Unia Europejska, flagi, zdjęcie ilustracyjne
Unia Europejska, flagi, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / ASkwarczynski
W Unii Europejskiej, używając słynnego cytatu z piosenki Kuby Sienkiewicza, „widać, słychać i czuć”, że interesy państwowe, narodowe cały czas są górą. I to się nie zmieni! Oczywiście może temu towarzyszyć „eurospeak”, czyli europejska, unijna nowomowa, która polega na deklamacjach, sloganach, hasełkach o europejskiej integracji, unijnej jedności i oczywiście europejskiej solidarności.

Ale mówię tu nie o ornamencie, nie o fasadzie, tylko o praktyce. W praktyce owe euroslogany są używane po to, żeby zamazać rzeczywistość. A ta jest oczywista: Unia Unią, globalizacja globalizacją, integracja integracją, a i tak poszczególne kraje twardo walczą o swoje interesy. To obojętnie czy są to kraje największe, czyli główni „playmakerzy”, rozgrywający na Starym Kontynencie, jak Niemcy i Francja, ale również kraje od nich mniejsze, znacznie mniejsze, a nawet zupełnie małe.

Unia służy zatem jako bądź parawan dla interesów narodowych, bądź też instrument ich realizacji. Oczywiście poza tym UE ma tez pozytywna rolę koordynującą w różnych obszarach – nie zamierzam tego absolutnie negować, choć koordynowanie akcji szczepień wyszło Unii więcej niż fatalnie. Co do walki z COVID-em, to „Bruksela”, czyli w praktyce Komisja Europejska, w roku 2020 i już 2021 (przed rokiem maski, teraz szczepionki) działała tak, że podsumować ją można słowami Tallyeranda: „to gorzej niż zbrodnia, to błąd”.

Charakterystyczne, że istniejące poza Europą inne organizacje kontynentalne, których celem jest integrowanie państw czy to Afryki (dawna OJA – Organizacja Jedności Afryki, a obecnie UA, czyli Unia Afrykańska) czy Ameryki Łacińskiej (MERCOSUR: Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj, zawieszona od 2016 Wenezuela, który wprost był wzorowany na EWG, z siedzibą w Montevideo), spełniają swoją rolę kooordynacyjną, ale absolutnie nie przekreślają interesów narodowych, państwowych.

Czasem może łagodzą różnice między państwami, ale nigdy nie są w stanie ich zatrzeć. To samo dotyczy organizacji, które grupują kraje w poszczególnych regionach różnych kontynentów, od choćby Wspólnoty Państw Andyjskich (Boliwia, Ekwador, Kolumbia, Peru, Wenezuela – w latach 1973-2006, do 1976 także Chile) w Ameryce Łacińskiej, przez kraje Maghrebu (grupujące dawne kolonie francuskie w Afryce Północnej: Algieria, Maroko, Tunezja) po struktury europejskie, jak Beneluks (Belgia, Luksemburg, Holandia), Wspólnota Państw Nordyckich (Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia. Szwecja), czy wreszcie V-4, czyli Grupę Wyszehradzką (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry.)

Owszem te organizacje, mniej lub bardziej formalne, są pożyteczne, wyrażają wspólne interesy, ale interesów narodowych, państwowych nie przekreślają i przekreślić nie zdołają (a często nawet nie maja takiego zamiaru).

Warto to wszystko pamiętać, słysząc o planie reformy UE i kolejnych piętrach eurointegracji...

Źródło: Wprost

Ostatnie wpisy

  • Bałkańska kontynuacja, bałkańska zmiana2 lis 2026, 18:42 — Przed tygodniem pisałem o I turze wyborów prezydenckich w Bułgarii. Przewidywałem, że w decydującej rozgrywce wygra zwyciężczyni z I tury, moja koleżanka z Parlamentu Europejskiego, Ilijana Jotowa. Tak się stało.
  • Po wyborach w Bułgarii25 paź 2026, 22:26 — W niedzielę na Bałkanach odbyły się wybory w dwóch krajach. W Bułgarii – prezydenckie. W Serbii – parlamentarne. W tym miejscu zajmę się jednak bułgarską elekcją.
  • Październikowe wybory19 paź 2026, 14:09 — W ciągu trzech dni w dwóch państwach, liczących zaledwie od kilku (Serbia) do dziesięciu (Izrael) milionów mieszkańców, odbędą się wybory, które będą bacznie obserwowane przez cały polityczny świat. Chodzi o elekcje w najbliższą sobotę w Serbii...
  • Krajobraz po bitwie o Kraków13 paź 2026, 10:11 — Wyborczy nokaut w dawnej stolicy Rzeczypospolitej to bardzo poważne ostrzeżenie dla rządu 13 grudnia. Przedwczesne jest jednak skreślanie szans Donalda Tuska i jego koalicji rządowej w wyborach parlamentarnych 2027. Elekcja małopolska tym niemniej...
  • Wybory w Polsce, czyli wszystko się może zdarzyć5 paź 2026, 10:23 — Chodzi oczywiście o polską politykę, a konkretnie o przyszłoroczne wybory do Sejmu i Senatu RP. O izbie wyższej obiecuję napisać niebawem osobno, bo jest to jednak zupełnie inna materia, inne koalicje i w gruncie rzeczy jedynym wspólnym...