Pęka solidarny front Zachodu...

Pęka solidarny front Zachodu...

Zapewne dziewięćdziesiąt procent z Państwa, którzy przeczytaliście ten tytuł pomyślało w dość naturalny sposób o stanowisku Europy i Ameryki wobec wojny w Europie Wschodniej. Otóż, nic bardziej mylnego. Mowa owszem o Wschodzie, ale tym dalszym, który, nieco paradoksalnie z punktu widzenia Europy, nazywa się „Bliskim Wschodem”, choć w świecie anglosaskim określany jest jako „Middle East”, czyli Środkowy Wschód.

Wracając jednak ze sfery semantyki do sfery merytoryki, rzecz w tym, że jeszcze tak ze dwa lata wstecz szeroko pojmowany Zachód był generalnie bardzo solidarny i jednoznaczny w swoim poparciu dla Państwa Izrael.

Tymczasem w ostatnich dwudziestu paru miesiącach sytuacja ta zaczęła ewoluować, zaś w ostatnich kilku tygodniach owa ewolucja wyraźnie przyspieszyła. Na naszych oczach mur zachodniej solidarności z Izraelem zaczął się kruszyć, potem pękać, a teraz za chwilę stanie się historią. Oto dwa najważniejsze państwa Starego Kontynentu – poza Niemcami, którym oczywiście ze względów historycznych „mniej wolno” – zapowiedziały uznanie państwa palestyńskiego. Chodzi o Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz Republikę Francuska.

Pierwszym krajem rządzi od roku lewica, dość niekonwencjonalna, gdy chodzi o politykę międzynarodową. Jedną z pierwszych wizyt zagranicznych nowego szefa MSZ w Londynie był wyjazd do Chińskiej Republiki Ludowej, czym niepomiernie zaskoczył Amerykanów, dla których Londyn był od zawsze sojusznikiem nr 1 w Europie, tak jak po Brexicie w Unii Europejskiej była nim Polska.

Francją, drugą już kadencję rządzi liberalno-lewicowy prezydent Emmanuel Macron, co też może w jakiejś mierze, choć trochę, tę decyzję tłumaczyć. Jednak to nie kwestie polityczno- ideologiczne zdecydowały o zmianie nastawienia Paryża i Londynu. Inny czynnik odegrał tu rolę decydującą. Oczywiście chodzi o znaczący procent muzułmańskich wyborców w obu tych państwach, z którymi ich rządy muszą się liczyć. I to liczyć coraz bardziej i bardziej.

Jednak na Wielkiej Brytanii i Francji nie skończyło się kruszenie dotychczasowego proizraelskiego muru Zachodu. Najpierw do obu europejskich krajów doszła Kanada, też zresztą rządzona cały czas przez lewicę, a potem i Australia. W ciągu najbliższego miesiąca identyczną decyzję – o uznaniu państwa palestyńskiego – podejmie też zapewne Nowa Zelandia. Nie wspomnę tu o podobnej deklaracji sprzed kilku miesięcy rządu niewielkiego kraju europejskiego – też rządzonego zresztą przez lewicę. Chodzi o Słowenię. Trudno ją jednak uznać za europejskiego trendsettera, a Francję i Wielką Brytanię już tak.

Oto na naszych oczach, mówiąc tytułem książki Hanny Malewskiej, „przemija postać świata”. Świata, jaki dotąd znaliśmy...

Źródło: Wprost

Ostatnie wpisy

  • Po wyborach w Bułgarii25 paź 2026, 22:26 — W niedzielę na Bałkanach odbyły się wybory w dwóch krajach. W Bułgarii – prezydenckie. W Serbii – parlamentarne. W tym miejscu zajmę się jednak bułgarską elekcją.
  • Październikowe wybory19 paź 2026, 14:09 — W ciągu trzech dni w dwóch państwach, liczących zaledwie od kilku (Serbia) do dziesięciu (Izrael) milionów mieszkańców, odbędą się wybory, które będą bacznie obserwowane przez cały polityczny świat. Chodzi o elekcje w najbliższą sobotę w Serbii...
  • Krajobraz po bitwie o Kraków13 paź 2026, 10:11 — Wyborczy nokaut w dawnej stolicy Rzeczypospolitej to bardzo poważne ostrzeżenie dla rządu 13 grudnia. Przedwczesne jest jednak skreślanie szans Donalda Tuska i jego koalicji rządowej w wyborach parlamentarnych 2027. Elekcja małopolska tym niemniej...
  • Wybory w Polsce, czyli wszystko się może zdarzyć5 paź 2026, 10:23 — Chodzi oczywiście o polską politykę, a konkretnie o przyszłoroczne wybory do Sejmu i Senatu RP. O izbie wyższej obiecuję napisać niebawem osobno, bo jest to jednak zupełnie inna materia, inne koalicje i w gruncie rzeczy jedynym wspólnym...
  • Francja: wybory do Senatu uwerturą do prezydenckich28 wrz 2026, 10:15 — Niedzielne wybory do izby wyższej Zgromadzenia Narodowego w Paryżu dla polskiej klasy politycznej odbyły się w cieniu wyborów prezydenckich w Krakowie. Nie wolno jednak ich lekceważyć. Szczególnie w sytuacji, gdy wybory głowy państwa w Republice...