Będzie pięknie

Będzie pięknie

Już niedługo na stadionach piłkarskich panować będzie sielanka. Słychać będzie co najwyżej „sędzia kalosz” czy „gola, gola, gola, strzelcie…rywalom gola”. Sympatycy przeciwnych klubów będą siedzieć razem popijając niskoprocentowe piwo. Piękna perspektywa.
Powstanie lista „dopuszczalnych praktyk na stadionach”. Na coś takiego czekałem długo. Każdy kibic dowie się wreszcie co może, a czego nie może. Może być dla niego zaskoczeniem, że nie może „j…ć PZPNu”, zdziwi się także, że karane będzie kopanie kibica drużyny przeciwnej, bądź operatora kamery telewizyjnej. Wszystko się teraz zmieni, no chyba, że jedna z partii politycznych sprzeciwi się ograniczeniu praw kibica. Przecież kibol ma PRAWO do wulgaryzmów i SPRAWIEDLIWOŚĆ w sądach nie powinna go spotykać. Kibol jest osobą na tyle światłą, by móc zamieszczać felietony ze swoimi przemyśleniami w jednej z gazet.
Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców w pewnym sensie umywa ręce w sprawie chuligaństwa na stadionach. Pomijanie faktu, że często na trybunach siedzą tuż obok tych najmniej zainteresowanych futbolem fanów piłkarstwa, jest dość wygodne. A zdaniem wielu, także moim, powinni oni zwalczać bandytyzm swoimi sposobami. Robią to? Być może, ale efektów nie widać. Nie zmienia to oczywiście faktu, że to głównie państwo powinno się tym zająć. Tyle, że kiedy się zajmuje, podnoszą się głosy o odpowiedzialności zbiorowej. Trudno, czasem trzeba wstrząsu, by doszło do dyskusji. Ważne by plony z tego były. A trudno w nie uwierzyć.

Ostatnie wpisy

  • Poświęcić Zdziśka... 30 lis 2011 W poprzednim wpisie zastanawiałem się czy śmiać się, czy płakać. Dziś już wiem, że tylko śmiech pozostał. A dochodzę do tego wniosku tuż po decyzji o odwołaniu Zdzisława Kręciny
  • Dla Laty zawsze lato 26 lis 2011 Właściwie nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać. Choć może jednak śmiech zostawmy prezesowi Lacie, bo miewa tak szeroki, że w tej dyscyplinie jest z pewnością bezkonkurencyjny.
  • Godło godne gry 15 lis 2011 Kiedy zbyt często słyszałem z ust piłkarzy, że ”gra z orzełkiem na piersi to dla nich wielki zaszczyt”, sądziłem, że to kolejny banał, który powtarzają za kimś kto to zdanie wymyślił. Po ostatnich wydarzeniach stwierdziłem jednak, że coś w tym jest.
  • Bitwa pekińska 9 paź 2011 Nie mam w zwyczaju oglądać w całości meczów kobiecego tenisa. Nie wywołuje we mnie tylu emocji co, stojący na wyższym poziomie, tenis w wykonaniu mężczyzn. Ale to co zobaczyłem w finale turnieju w Pekinie, było przeżyciem nietuzinkowym.
  • Cyrk (nie)reprezentacyjny 23 wrz 2011 Cyrk, którego główną postacią w ostatnich dniach był Maor Melikson, jest niczym innym jak tylko konsekwencją niezrozumiałego dla mnie procederu zatrudniania w reprezentacji obcokrajowców.