Uczniowie wcześniej poznają realia pracy. MEN szykuje wielkie zmiany

Uczniowie wcześniej poznają realia pracy. MEN szykuje wielkie zmiany

Uczniowie w szkole
Uczniowie w szkole Źródło: Shutterstock / Sharshock
Doradztwo zawodowe w szkołach – dotychczas mało przydatne i raczej oderwane od rzeczywistości, wkrótce ma się stać przydatnym dla uczniów narzędziem do poznania rynku i wyboru zawodowej ścieżki. Nowe przepisy mają sprawić, że w planowanie kariery dzieci mocniej włączą się rodzice, a uczniowie wcześniej zetkną się z realiami rynku pracy.

Od 1 września 2026 roku zacznie obowiązywać nowy model doradztwa zawodowego. Zmienione rozporządzenie Ministra Edukacji zakłada, że szkoły będą musiały lepiej przygotowywać uczniów do wyboru zawodu i dalszej ścieżki edukacji.

Program doradztwa nie będzie już tworzony wyłącznie „na papierze”. Szkoły mają współpracować z lokalnymi firmami, izbami gospodarczymi i przedstawicielami różnych branż – zapis w tym temacie zawarto w rozporządzeniu. W praktyce oznacza to, że uczniowie mają poznawać realne potrzeby rynku pracy – nie tylko teorię.

Rodzice będą bardziej zaangażowani

Jedną z najważniejszych zmian jest większa rola rodziców. Szkoły będą musiały zapraszać ich do udziału w spotkaniach, warsztatach i innych działaniach związanych z planowaniem przyszłości dziecka.

Nowe przepisy przewidują też szersze korzystanie z narzędzi internetowych. Uczniowie i rodzice mają być zapoznawani z ogólnodostępnymi platformami edukacyjnymi, bazami zawodów, prognozami zapotrzebowania na pracowników w konkretnych branżach, czy platformami umożliwiającymi kontakt z doradcą zawodowym.

Doradcy będą musieli regularnie analizować dane o rynku pracy – zarówno w skali kraju, jak i województwa – i wykorzystywać je w rozmowach z uczniami oraz ich rodzicami.

Więcej praktyki i konkretów

Zmiany obejmą także treści programowe. W szkołach pojawi się więcej tematów związanych z nowymi technologiami, kompetencjami cyfrowymi oraz zmianami na rynku pracy.

Uczniowie będą uczyć się między innymi o tym, jak sprawdzać informacje o zawodach, jak ocenić swoje mocne strony i dopasować je do wymagań rynku czy jakie są różne drogi zdobywania kwalifikacji – także poza szkołą.

W szkołach ponadpodstawowych dojdą zajęcia praktyczne, na których uczniowie nauczą się pisać dokumenty aplikacyjne i przygotowywać do rozmowy kwalifikacyjnej. W programie mają być też omawiane instytucje pomagające młodym ludziom w wejściu na rynek pracy, takie jak publiczne służby zatrudnienia, Ochotnicze Hufce Pracy czy agencje zatrudnienia.

Obecnie doradztwo zawodowe jest obowiązkowe w klasach siódmej i ósmej szkoły podstawowej oraz w szkołach ponadpodstawowych – w wymiarze 10 godzin rocznie na danym etapie edukacyjnym.

Wizyty w miejscach pracy już możliwe

Jak podaje portal strefaedukacji.pl, choć większość zmian zacznie obowiązywać od września 2026 roku, jedna nowość weszła w życie niemal od razu. Chodzi konkretnie o wizyty zawodoznawcze.

Zgodnie z przepisami szkoły i przedszkola (z wyjątkiem szkół dla dorosłych, szkół policealnych i branżowych szkół drugiego stopnia) mogą organizować wyjścia: „w podmiotach stanowiących potencjalne miejsce zatrudnienia absolwentów, w szczególności u pracodawców, branżowych centrach umiejętności, szkołach prowadzących kształcenie zawodowe, centrach kształcenia zawodowego lub placówkach kształcenia ustawicznego”.

To oznacza, że uczniowie już teraz mogą odwiedzać firmy i instytucje, by zobaczyć, jak w praktyce wygląda praca w konkretnym zawodzie.

Czytaj też:
MEN zostawiło nauczycieli z niczym. 45 lat pracy i ani złotówki
Czytaj też:
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa? MEN z nowym scenariuszem

Opracowała:
Źródło: strefaedukacji.pl