Z raportu opublikowanego 7 kwietnia wynika, że tak samo jak w zeszłym roku, co najmniej jedną książkę przeczytało 41 proc. ankietowanych. W 2023 roku tę samą deklarację złożyło 43 proc. badanych. Według Biblioteki Narodowej oznacza to, że „proporcja czytających i nieczytających w społeczeństwie jest stabilna”.
Co ciekawe, osoby uczące się lub studiujące zadeklarowały, czy czytają one co najmniej siedem książek rocznie. Badanie przeprowadziła firma Research Collective metodą CAPI wśród 2005 osób w wieku co najmniej 15 lat.
Kto czyta najwięcej?
Raport ujawnił, że kobiety (47 proc.) czytają znacznie częściej niż mężczyźni (34 proc.). Największa liczba czytelników jest wśród osób w wieku od 15 do 18 lat (56 proc.). Najmniej wśród seniorów w wieku powyżej 70 lat (28 proc.). Wykazano także, że najwięcej czytają mieszkańcy miast liczących ponad 500 tys. mieszkańców (71 proc.), a najmniej mieszkańcy wsi (34 proc.).
BN zwróciła uwagę, że „z jednej strony czytelnictwu sprzyjają gęste sieci interakcji społecznych, z drugiej – osoby, które czytają książki, częściej niż osoby, które tego nie robią, angażują się w działalność wielorakich organizacji społecznych, takich jak stowarzyszenia, grupy hobbystyczne i fanowskie, rady rodziców czy towarzystwa opieki nad zwierzętami. Podobną zależność widać w przypadku pomagania osobom spoza rodziny i grona najbliższych znajomych”.
Najpopularniejsi autorzy w 2025 roku
Z raportu wynika również, że czytelnicy najczęściej wybierali w zeszłym roku literaturę kryminalno-sensacyjną i obyczajowo-romansową. Nieco rzadziej fantastykę. Najpoczytniejszym autorem, niezmiennie od 2019 roku jest Remigiusz Mróz. Drugie miejsce w zestawieniu zajął w tym roku Stephen King, a trzecie Henryk Sienkiewicz.
Zaraz za podium uplasowali się J. K. Rowling oraz Andrzej Sapkowski. Wśród 27 nazwisk znalazło się w sumie 16 Polaków. W tym m.in. Bolesław Prus (miejsce 6.), Katarzyna Bonda (miejsce 7.), Adam Mickiewicz (miejsce 10.), Ewa Woydyłło (miejsce 20.) czy Jakub Żulczyk (miejsce 27.).
Czytaj też:
Pierwszy w Polsce ranking katolickich influencerów. „Cieszą się większą uwagą niż biskupi”Czytaj też:
Kultową scenę zobaczysz 11 razy. Ten film zagarnął wielkanocną ramówkę w Polsce
