CKE we wtorek 8 lipca ogłosiło wyniki matur 2026. Każdy zdający może od godz. 8.30 sprawdzić jak mu poszło za pomocą platformy ziu.gov.pl. Centralna Komisja Egzaminacyjna przedstawiła z kolei podsumowanie. Chodzi o osoby, które przystąpiły do egzaminu w maju. Pełne dane uwzględniające termin dodatkowy i poprawkowy będą udostępnione 11 września. Jeśli chodzi o wszystkich absolwentów maturę zdało 81,1 proc. 12,3 proc. uczniów będzie mieć prawo do poprawki.
Z maturami najlepiej poradzili sobie uczniowie z woj. małopolskiego (85 proc.) i świętokrzyskiego (84 proc.). Najniższe wyniki uzyskali maturzyści z woj. wielkopolskiego i lubelskiego (po 78 proc.). Z części pisemnej z przedmiotów obowiązkowych j. polski zdało 94 proc. absolwentów, a matematykę 86 proc. Dane dla języków obcych przedstawiały się następująco: angielski – 95 proc., francuski – 97 proc., hiszpański – 96 proc., niemiecki – 92 proc., rosyjski – 91 proc., ukraiński – 98 proc. i włoski – 95 proc.
Wyniki matur 2026, CKE wydało komunikat. ZIU.gov.pl przeżywa oblężenie
Jeśli chodzi o średnie wyniki z przedmiotów obowiązkowych to z j. polskiego i z matematyki wynosił on po 59 proc., a z j. angielskiego 78 proc. 3 272 uczniów, którzy przystąpili do wszystkich egzaminów obowiązkowych w części ustnej i pisemnej otrzymało od 90 do 100 proc. W przypadku egzaminów dodatkowych takich osób było 8 702, a w obu 317. W czasie egzaminu unieważniono maturę 58 osobom za niesamodzielne rozwiązywanie zadań, a 92. za wniesienie lub korzystanie z komórek.
Z kolei po egzaminie stwierdzono 88 naruszeń przepisów przeprowadzania, w 148 przypadkach egzaminator stwierdził niesamodzielność, w trzech przypadkach doszło do niemożności ustalenia wyniku, a 27 razy zdecydowały inne powody. Łącznie daje to 416 unieważnień. W liczbach bezwzględnych wyższe wyniki ostatnio były w 2014 i 2013 r., odpowiednio 541 i 654 przypadków. Poprawka w części pisemnej odbędzie się 24 sierpnia o godz. 9., a część ustna dzień później.
Czytaj też:
MEN zapowiada zmiany. Chce ukrócić częsty proceder Czytaj też:
Nowy pomysł MEN wywołał burzę. „Jeden z najgłupszych”
