Niepokojące dane z „lodowca zagłady”. Naukowcy zaskoczeni temperaturą

Niepokojące dane z „lodowca zagłady”. Naukowcy zaskoczeni temperaturą

Lodowiec Thwaites na Antarktydzie
Lodowiec Thwaites na Antarktydzie / Źródło: Wikimedia Commons / NASA / domena publiczna
Działający na Antarktydzie zespół naukowców przewiercił się przez lodowiec Thwaites nazywany też „lodowcem zagłady”. Pod jego powierzchnią zarejestrowano niezwykle ciepłą temperaturę wody.

Ogromny lodowiec Thwaites nazywany jest „lodowcem zagłady („Doomsday Glacier”), bo roztapia się w niezwykle szybkim tempie, a pochodząca z niego woda może znacząco podnieść poziom oceanów.

Naukowcy pracujący na lodowcu zmierzyli temperaturę w miejscu, w którym część lodowca znajdująca się na lądzie przechodzi w lodowiec leżący na morzu. Temperatura wody w tym miejscu wyniosła powyżej 2 stopnie Celsjusza. Zespół odkrył, że ciepłe wody pod Thwaites aktywnie go topią.

Używając gorącej wody naukowcy przebili się przez kilkusetmetrową warstwę lodu wiercąc dziurę o szerokości około 30 centymetrów i głębokości 600 metrów. Przez uzyskany otwór wprowadzono szereg urządzeń do gromadzenia danych. Pełne wyniki badania mają zostać opublikowane w marcu.

Naukowcy nie są jeszcze w stanie ostatecznie przewidzieć kiedy może dojść do stopienia się lodowca. Przewidują, że nastąpi to w ciągu wieku. Jest to istotne, bo Thwaites, wraz z pobliskimi lodowcami Pine Island działa jak zapora znacznie większej pokrywy lodowej zachodniej Antarktydy. Wraz z lodowcem Pine Island dwa duże lodowce powstrzymują obecnie lód, który po stopieniu wzniósłby poziom wody oceanicznej o więcej niż metr.

– Ciepłe wody w tej części świata powinny służyć jako ostrzeżenie dla nas wszystkich przed potencjalnymi katastrofalnymi zmianami na planecie spowodowanymi zmianami klimatu – powiedział uczestnik badań David Holland, naukowiec z Uniwersytetu w Nowym Jorku.

Czytaj także:
Zegar zagłady zatrzymał się „100 sekund do północy”. Najbliżej katastrofy w historii

Opracował:

Czytaj także

 1
  • To jest generalnie bardzo dobra wiadomość - na całym świecie zaczyna brakować wody, Afryka, Izrael, Półwysep Arabski, Indie ... wszędzie spadek wód gruntowych, suche studnie i globalne ocieplenie. Kiedy te lodowce się wreszcie rozpuszczą wzrośnie ilość wody, podniesie się poziom wód nawet do 7 metrów gdzie to parcie podniesie też wody gruntowe, a znacznie większe parowanie zabezpieczy większe opady. Spokojnie + 50 lat do przodu mamy zabezpieczone w kwestii samej wody.