Członkowie komisji Millera stracą pracę. Lasek: To rewanż

Członkowie komisji Millera stracą pracę. Lasek: To rewanż

Dodano:   /  Zmieniono: 99
Maciej Lasek
Maciej Lasek / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Członkowie Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, którzy pracowali w komisji Millera, w ciągu najbliższych tygodni stracą pracę - podaje Radio ZET.

Według zapisów w Prawie Lotniczym przegłosowanych przez Sejm tydzień temu, dwa tygodnie po wejściu w życie nowelizacji odwołany zostanie przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, jego zastępcy oraz sekretarz. 

Przewodniczący Maciej Lasek stwierdził, że celem nowelizacji była wymiana członków komisji. Jego zdaniem jest to "płytki rewanż". Dodał, że gdyby miał zrobić raport o katastrofie jeszcze raz, przygotowałby go w ten sam sposób. 

29 lipca mija 5 lat od publikacji rządowego raportu na temat katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. Rząd Prawa i Sprawiedliwości nie uznaje tego dokumentu.

Nowe nagranie

Przypomnijmy, na początku czerwca portal TVP Info donosił o pojawieniu się nowych nagrań dotyczących katastrofy smoleńskiej. Kilka dni po katastrofie smoleńskiej Instytut Obrony Radiołączności Szwecji przekazał Agencji Wywiadu informację o tym, że posiada nagraną rozmowę załogi samolotu Tu-154M. W odpowiedzi Szwedzi mieli usłyszeć, że Polacy nie są zainteresowani. Teraz nagrania te przekazano Polakom.

Katastrofa smoleńska

W katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku zginęło 96 najważniejszych osób w państwie, w tym prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski oraz dowódcy wszystkich rodzajów sił zbrojnych wraz z szefem Sztabu Generalnego gen. Franciszkiem Gągorem. Na pokładzie znajdowała się także liczna reprezentacja Sejmu i Senatu oraz urzędnicy Kancelarii Prezydenta.  

Źródło: Radio ZET, Wprost.pl
 99

Czytaj także