Afera reprywatyzacyjna w Warszawie. "To początek bitwy o samorządy"

Afera reprywatyzacyjna w Warszawie. "To początek bitwy o samorządy"

Dodano:   /  Zmieniono: 22
Marek Borowski
Marek Borowski / Źródło: Newspix.pl / AFPS/PPC
– Hanna Gronkiewicz-Waltz nie powinna podać się do dymisji, jeżeli wziąć pod uwagę tylko działkę przy Chmielnej – stwierdził w "Piaskiem po oczach" senator niezrzeszony Marek Borowski. W aferze reprywatyzacyjnej polityk widzi początek bitwy, w której stawką są samorządy. – PiS poczuło krew – ocenił polityk.

Po długim okresie milczenia Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznała, że doszło do nieprawidłowości podczas procesu reprywatyzacyjnego, a jedna z działek została przyznana pochopnie. Winą za zaistniałą sytuację obarczyła urzędników. W piątek rano podczas konferencji prasowej prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz stwierdziła, że cenna działka na Placu Defilad, o której od miesięcy pisały krajowe media, została oddana nowym właścicielom pochopnie. Zapowiedziała utworzenie nadzwyczajnej komisji do zbadania tej sprawy. – PO będzie miało mniejszość w tej komisji – podkreśliła. – Chcę, żeby w tej komisji znalazły się liczne autorytety – dodała.

Czytaj także:
Prezydent Warszawy ugięła się, lecz nie wzięła odpowiedzialności. W ratuszu poleciały głowy

– To bardzo szczególny przypadek. Gdyby on sam tylko zaistniał, to chyba nie byłoby takiego problemu. Problem bierze się stąd, że reprywatyzacja budynków warszawskich, przede wszystkim tych mieszkalnych, mimo że przebiegała zgodnie z prawem, powodowała bardzo wiele negatywnych konsekwencji dla mieszkańców – komentował Marek Borowski. – Dlatego mieszkańcy już nie do końca rozróżniają szczegóły, ale każdy przypadek nieprawidłowości odbierają bardzo silnie – mówił.

Zdaniem senatora, na razie nie jest konieczna dymisja Hanny Gronkiewicz-Waltz. – Jeżeli jednak okaże się, że takich spraw jest więcej lub gdy będziemy mieli do czynienia z procederem korupcyjnym, sytuacja się zmieni – dodał.

Źródło: TVN24

Czytaj także

 22
  • Edward IP
    oni sobie tu wymyślają jakieś bitwy a efekty złodziejskiej szajki podają że wywołały problemy u 40 000 lokatorów/wyborców a skoro nękali wyborców to niech sobie bobrowski gada co chce ale szlus do ścieku już trwa. ajwaj
    • ajwaj aleluja i do przodu IP
      WIE CO MÓWI rozpoczeła sie zydowska bitwa o koryto do przewalania kamienic działek mieszkan komunalnych itd ha ha ha HGW nie bierze jenców ponoc leca głowy ha ha ah zostało jeszcze co nieco do wyj...eba...nia ha ah ah niestety berman musi stac z boku jako bierny widz sld padło na ryj ten czerwony ryj ha ha ah
      • normalny IP
        Nie,towarzyszu Borowski,to poczatek oskarzania zlodziejskiej "warszawki".PO niej bedzie "krakowk" itd.
        • młotek IP
          A KTO WYSOKA WŁADZO ROZLICZY SĄDOWNICTWO POWSZECHNE?
          W MEDIACH NON STOP TYLKO TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY. ŚMIECHU WARTE. TO TEMAT ZASTĘPCZY. PRAWDZIWY PROBLEM JEST W SĄDOWNICTWIE POWSZECHNYM. SĘDZIOWIE NIE SĄ SZKOLENI, A HODOWANI, TAK ABY CHRONIĆ TYCH CO TRZEBA, NIEUCZIWYCH BIZNESMENÓW, SKORUMPOWANYCH SK... PIASTUJĄCYCH WŁADZĘ, CZŁONKÓW MAFII. WYROKI W WIELU PRZYPADKACH SĄ PO PROSTU NACIĄGANE, A SĘDZIOWIE TAK SZKOLENI, ABY UZASADNIĆ NAWET NAJBRDZIEJ NIOEUCZCIWY, NIETRAFNY WYROK. TO SIĘ W GŁOWIE NIE MIEŚCI. I CI LUDZIE SĄ CAŁY CZAS BEZKARNI, MEDIA ANI POWOŁANE DO TEGO SŁUŻBY NIC OCZYWIŚCIE NIE ZAUWAŻAJĄ. I TAK JEDNE POKOLENIA SĘDZIÓW HODUJĄ I WYBIERAJĄ TAKICH, KTÓRZY SĄ ZAWSZE DO DYSPOZYCJI, A POTEM CI WYHODOWANI I ODPOWIEDNIO PRZYGOTOWANI DO SPEŁNIANIA ŻYCZEŃ HODUJĄ I WYBIERAJĄ NASTĘPNYCH. BŁĘDNE KOŁO SIĘ ZAMYKA. BOGACI I WPŁYWOWI MAJĄ SIĘ DOBRZE, Z POKRZYWDZENIEM JAK ZWYKLE ZWYKŁYCH, PROSTYCH OBYWATELI.
          CZAS BY W KOŃCU SKONCZYĆ Z TYM TRYBUNAŁEM KONSTYTUCYJNYM I ZAJĄĆ SIĘ SĄDAMI POWSZECHNYMI, GDZIE JEST NA PRAWDĘ WIELKA PATOLOGIA.
          LEKARSTWEM NA TĄ PATOLOGIĘ BYŁABY Z PEWNOŚCIĄ CENTRALIZACJA WYBORÓW SĘDZIÓW, ODUNIĘCIE OD GŁOSOWANIA NAD WYBOREM SĘDZIÓW W OKRĘGACH SĄDOWYCH, A TAKŻE OD JAKIEGOKOLWIEK OPINIOWANIA KANDYDATÓW. PO DRUGIE UTWORZENIE JEDNEGO CENTRALNEGO ORGANU W POLSCE, KTÓRY BY DECYDOWAŁ O WYBORZE. PO TRZECIE NIE OPIERANIE SIĘ NA OPINIACH SĘDZIÓW Z KTÓRYMI OSOBY KANDYDUJĄCE PRACOWAŁY, A WYŁĄCZNIE NA OPINIACH WIZYTATORÓW Z INNYCH OKRĘGÓW SĄDOWYCH. PO TRZECIE WRESZCIE, NIEPOWOŁYWANIE KANDYDATÓW NA SĘDZIÓW W TYCH OKRĘGACH, W KTÓRYCH DOTYCHCZAS PRACOWALI. TYLKO W TEN SPOSÓB MOŻNA UKRÓCIĆ TĄ PATOLOGIĘ, BO PRZY BIERNEJ POSTWIE SŁUŻB I WŁADZ NIE WIERZĘ W TO, ABY UDAŁO SIĘ JĄ ZLIKWIDOWAĆ CAŁKOWICIE.
          GDYBY POLSKIE SŁUŻBY I PROKURATURA DZIAŁAŁY PRAWIDŁOWO I ZGODNIE Z PRAWEM, TO ZAJĘŁYBY SIĘ SĘDZIAMI POMAGAJĄCYMI UCZCIWYM (W CUDZYSŁOWIE!!!) BIZNESMENOM I POLITYKOM, KTÓRZY PRZEPROWADZALI W POLSCE PRYWATYZACJE, REPRYWATYZACJE.
          SĘDZIOWIE W POLSCE STALI SIĘ WRĘCZ BEZKARNI, WYJĘCI SPOD DZIAŁANIA PRZEPISÓW PRAWA KARNEGO.
          • Bolko1 IP
            Tow. Borowski do budy...