Macierewicz: To nagranie to demistyfikacja kłamstwa smoleńskiego

Macierewicz: To nagranie to demistyfikacja kłamstwa smoleńskiego

Dodano:   /  Zmieniono: 66
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz Źródło: Newspix.pl / Artur Marcinkowski
Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz na antenie TVP Info po raz kolejny odniósł się do nagrania, które przedstawia spotkanie Donalda Tuska z Władimirem Putinem i Siergiejem Szojgu po katastrofie smoleńskiej.

Szef MON został zapytany o zarzuty ze strony dziennikarzy (zarówno mediów, które określić można jako wspierające, jak i przeciwne rządowi – red.), którzy twierdzą, że nagranie jest znane od 6 lat. Jak podkreślił, trwa ono godzinę i dwadzieścia pięć minut i nie było mu znane w całości. Dodał, że jeśli dziennikarze znali całość, to „szkoda, że nie upowszechnili tej wiedzy”. – Co najmniej połowy rozmowy pana premiera Tuska z premierem Putinem nigdy nie widziałem – dodał.

– Pan premier Putin przedstawia Tuskowi co tak naprawdę się wydarzyło. To jest opis zupełnie odmienny od tego co znamy. Na tym polega waga materiału, która jest olbrzymia. To obraz sytuacji, który jest dokładnie sprzeczny z raportem MAK i raportem pana Millera. Samolot nie uderza w brzozę, nie odwraca się do góry nogami, ale uderza wypuszczonym podwoziem o ziemię, wtedy następuje jego zapalenie się i odwrócenie. Pan Putin dodaje, że to sytuacja dramatyczna, bo gdyby (samolot – red.) poleciał dalej, to by uderzył w zakłady lotnicze – relacjonował nowe, w mniemaniu szefa MON, informacje Macierewicz.

– Dzieje się to po godzinie 21, a więc trzy godziny po tym, gdy publicznie w Rosji zostaje ogłoszona informacja, że są pierwsze odczyty czarnej skrzynki, tej, która zawiera korespondencję, głos z kokpitu, która mówi o tym, o czym mówią między sobą piloci i jak rozmawiają z wieżą. Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy pierwsze analizy terenu zostają zakończone. Tę całą wiedzę pan Putin posiada, na jej podstawie przedstawia Tuskowi, co się naprawdę wydarzyło. To jest opis zupełnie odmienny od tego, co my znamy – mówił Macierewicz. – Ten film jest demistyfikacją całej tej historii kłamstwa smoleńskiego, jakim nas raczono przez sześć lat - ocenił

Szef resortu obrony dodał, że nie widzi przeszkód, by materiał ujawnić, gdyż "powstał na zlecenie polskiej instytucji, a autorem jest Polak”. Zapewnił, że taką decyzję najpierw skonsultuje z prokuraturą.

Źródło: TVP Info
 66

Czytaj także