Zatrzymanie Józefa Piniora. Działacze „Solidarności” stają w jego obronie, prokurator nie kryje emocji

Zatrzymanie Józefa Piniora. Działacze „Solidarności” stają w jego obronie, prokurator nie kryje emocji

Dodano:   /  Zmieniono: 55
Profesor Karol Modzelewski
Profesor Karol Modzelewski / Źródło: Newspix.pl / TEDI
W związku z zatrzymaniem Józefa Piniora do Sądu Rejonowego w Poznaniu przyjechał Karol Modzelewski, który chce złożyć za niego poręczenie osobiste. Na taki sam krok zdecydował się Janusz Pałubicki - donosi Radio ZET.

Karol Modzelewski to polski historyk, opozycjonista w czasach PRL oraz kawaler Orderu Orła Białego. W latach '80 trafił do więzienia z zarzutem próby obalenia ustroju za zaangażowanie w działanie Solidarności. Także Janusz Pałubicki, którzy w rządzie Jerzego Buzka pracował jako minister-koordynator służb specjalnych, w okresie PRL był działaczem opozycji. Za swoją działalność trafił na cztery lata do więzienia, gdzie prowadził strajk głodowy.

Emocje prokuratora

Portal tvn24.pl poinformował, że do sądu trafił wniosek o areszt dla Józefa Piniora. – Bardzo przepraszam państwa, ale proszę o zrozumienie emocji. Sprawa dotyczy osoby, którą osobiście uważam za bohatera z przeszłości naszej ojczyzny – mówił Piotr Baczyński, naczelnik wydziału poznańskiej delegatury Prokuratury Krajowej, która zajmuje się sprawą Józefa Piniora. Podkreślał on, że decyzja o wydaniu wniosku o tymczasowe aresztowanie Piniora była bardzo trudna. – Uzasadnieniem takiej decyzji jest obawa matactwa procesowego związana z koniecznością przeprowadzenia czynności procesowych o charakterze osobowym, a także gromadzenia dokumentów i ich analiz oraz badań – zakończył Baczyński.

Zatrzymanie Piniora

Przypomnijmy, funkcjonariusze wrocławskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali jedenaście osób, w tym byłego senatora RP VIII kadencji Józefa Piniora oraz Jarosława W. – asystenta senatora, podającego się za dyrektora biura senatorskiego. Zatrzymania są efektem postępowania prowadzonego od 2015 roku przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, na zlecenie ówczesnej Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu. Sprawa ma związek z korupcją.

Józef Pinior jest podejrzany o przyjęcie kwoty 40 tys. zł w zamian za „załatwienie w różnych instytucjach korzystnego rozstrzygnięcia spraw” jednego z biznesmenów. Oprócz tego, jak wymienia Radio ZET, usłyszał też zarzut powoływania się na wpływy w instytucjach samorządowych i państwowych oraz przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości 6 tys. zł.

Czytaj także

 55
  • """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""" IP
    Po 68 roku zydostwo utracilo dosjcie do koryta i zaraz zaczeli walczyc o przywrocenie ich do wladzy .To nie byla walka z komuna ,bo przeciez wszyscy byli przywiezieni na sowieckich tankach by ten "lad" mordem i przesladowaniami Polakow wprowadzac.To byla walka z wypaczeniami komunizmu ,jak to szechter -michnik sam powiedzial ,a wypaczenia o ktorych mowil to usuwanie z partii i,aparatu scigania zydostwa ,ktore nioslo zglade Polakom za czasow stalinowskich.
    • Zenon IP
      te wszystkie działacze to  zydowstwo , cud byłby gdyby żyd prawdę mówił
      • BEZ-ŚCIEMY IP
        przypomnę, że we Wrocławiu wielu ma wątpliwości co do 80 MLN "Solidarnościowej" kasy wyprowadzonych z banku przez S. Huskowskiego, J. Piniora i P. Bednarza. Przypomnijmy, że owe 80 mln "zdeponowano" u kardynała Gulbinowicza i do tych pieniędzy nieograniczony i niedokumentowany dostęp mieli m.in. J. Pinior oraz W. Frasyniuk. Nie ulega wątpliwości, że część pieniędzy wykorzystano zgodnie z "działalnością statutową związku" ale ... ile to było? Przecież 80 mln to była OGROMNA SUMA! A do ilu osób trafiła w realu pomoc finansowa z tego "depozytu"? W jaki sposob "rozchodowano" taką ogromną sumę -- i czy rozchodowano?
        Są wątpliwości, czy część tej ogromnej "kasiory" nie została po prostu zagrabiona w bezczelny sposób. Dotyczy to w szczególności działalności gospodarczej W. Frasyniuka, którą rozkęrcił b. szybko i na dużą skalę tuż po umowie "okrągłostołowej". Czy część kasy trafiła też do rodziny J. Piniora? Niektórzy wręcz twierdzą, że o  "depozycie" doskonale wiedziała SB (jedynie nie w pełni świadomym całej gry był arcybiskup Gulbinowicz) i pomogła w rozkręceniu niektórych biznesów ...
        Na marginesie: dzisiejszy obrońca Józefa P. to mec. Jacek Dubois – mecenas współpracujący z prezydentem Komorowskim, z PO oraz kojarzony z … gangsterami mafii pruszkowskiej (szukaj w net-cie)! Jak wiemy, materiał (m.in. podsłuchy, DOKUMENTY BANKOWE) na Józefa P. zebrała CBA za czasów, gdy kierował nią Wojtunik, tj. za czasu rzadów PO+PSL -- tj. jeszcze przed wyborami parlamentarnymi! A zatem pytanie: kto z rządu PO+PSL wpływał na prokuraturę, żeby sprawę aktualnego polityka PO J. Piniora "zamieść pod dywan"?
        To kolejny ślad prowadzący do … umowy „okrągłostołowej” i zawartego tam dealu! Czy osoba akurat tego mecenasa miałaby budować wiarygodność ex-senatora PO? A ponadto, prześledźmy „drogę polityczną” Józefa P – do ilu partii i organizacji należal, jak długo należał, dlaczego blisko mu było do gen. Jaruzelskiego (gościł m.in. na uroczystych urodzinowych):
        http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/941365,pinior-na-urodzinach-gen-jaruzelskiego-jozek-psiakrew-czemu-sie-tak-stoczyles-list,id,t.html
        czytamy: „Pinior na urodzinach gen. Jaruzelskiego. "Józek, psiakrew, czemu się tak stoczyłeś" (LIST)”
        Czy jednak ci wszyscy którzy wskazują na „okrągły stół” nie maja racji?
        • zaraz puszczę pawia! IP
          Żyd żydowi rękę myje, ot i cała opozycja zdrajców i złodziei!!!
          • Amerykanin IP
            Uwikłani w korupcję ale mi działacze ha ha ha ha ha klika byłaby właściwszym słowem!!!!

            Czytaj także