Duda pisze do Kuchcińskiego. „Czy podczas głosowania była wymagana liczba posłów?”

Duda pisze do Kuchcińskiego. „Czy podczas głosowania była wymagana liczba posłów?”

Dodano:   /  Zmieniono: 23
Andrzej Duda
Andrzej Duda
Marek Magierowski opublikował na Twitterze pismo, w którym prezydent Andrzej Duda pyta marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o szczegóły piątkowych głosowań nad budżetem i tzw. ustawą dezubekizacyjną.

Andrzej Duda pyta Marka Kuchcińskiego, czy w głosowaniach w sali kolumnowej brała udział wymagana konstytucją liczba posłów oraz czy wszyscy zainteresowani posłowie mogli wziąć udział w tych głosowaniach.

twitter

Przypomnijmy, Michał Szczerba wszedł na mównicę sejmową i zawiesił na niej zrzuconą przez jednego z polityków PiS kartkę z napisem „Wolne media”, jednak po interwencji marszałka, ściągnął ją, co wywołało burzliwą reakcję opozycji. W tych okolicznościach parlamentarzysta próbował porozumieć się z marszałkiem, jednak jak wynikało z późniejszych relacji, nie słyszeli się. Warto zaznaczyć, że Sejm miał przyjąć ponad 350 poprawek do ustawy budżetowej, a przed każdą z głosowanych wcześniej na mównicę wychodził przedstawiciel opozycji i zadawał pytanie, po czym mówił o konieczności pozostawienia bez zmian regulacji dotyczących obecności mediów w Sejmie. Z każdą minutą stawało się jasnym, że kierujący obradami będzie próbował przerwać takie działania, ponieważ szybka kalkulacja wskazuje, iż głosowanie poprawek budżetowych zajęłoby niemal 10 godzin (a nie były to jedyne zaplanowane głosowania – red.)

Sprawa wykluczenia stanęła w dosyć krótkim czasie na specjalnie zwołanym posiedzeniu komisji regulaminowej, jednak marszałek nie zmienił zdania, co spowodowało zablokowanie przez posłów opozycji początkowo mównicy, a następnie dostępu do fotela marszałka. W tej sytuacji, po kilku godzinach i spotkaniu z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, Marek Kuchciński zdecydował o przeniesieniu od godziny 21.30 posiedzenia Sejmu do Sali Kolumnowej (wcześniej odbywało się tam posiedzenie klubu parlamentarnego – red.). Politycy opozycji, którzy pozostają w Sejmie, wskazują, że w ich przekonaniu nadal trwa przerwa ogłoszona po wykluczaniu Szczerby, gdyż marszałek nie zakończył, ich zdaniem, legalnego posiedzenia.

Źródło: WPROST.pl
 23

Czytaj także