Pomysłodawca metody „na wnuczka” stawił się na komisariacie

Pomysłodawca metody „na wnuczka” stawił się na komisariacie

Zatrzymanie Arkadiusza Ł.
Zatrzymanie Arkadiusza Ł. Źródło: CBŚP
Arkadiusz Ł., pseudonim „Hoss”, szef mafii okradającej metodą „na wnuczka”, stawił się w środę wieczorem na jednym z poznańskich komisariatów. Śledczy obawiali się, że za 49-latkiem będzie trzeba wysłać list gończy.

Około godziny 21 Hoss podjechał samochodem na komisariat policji na poznańskich Jeżycach. Na stawienie się na komisariacie miał czas do północy. Gdyby nie stawił się na komendzie, śledczy rozpoczęliby jego poszukiwania. Hoss musi stawiać się na policji przez pięć dni w tygodniu.

Arkadiusz Ł., który uważany jest za pomysłodawcę oszustwa metodą na wnuczka, zatrzymany został w Warszawie przez funkcjonariuszy CBŚP. W 2015 roku mężczyzna okpił sąd i prokuraturę, wnosząc o dobrowolne poddanie się karze oraz kaucję, w zamian za co odzyskał wolność. Wrócił wówczas do oszukiwania starszych ludzi w Europie Zachodniej.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zajmował się wnioskiem stołecznej Prokuratury Okręgowej, która chciała aresztu dla Arkadiusza Ł. Uznał, że nie ma potrzeby, aby trafił on do aresztu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała wówczas, że złoży zażalenie na postanowienie sądu. W ocenie prokuratury zastosowane przez sąd środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 300 tysięcy złotych, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu, nie są wystarczające. Nie zabezpieczą one prawidłowego toku prowadzonych postępowań przygotowawczych. Podejrzany od ponad półtora roku skutecznie się ukrywał. Dodatkowo jest on poszukiwany przez austriacki i luksemburski wymiar sprawiedliwości, w tym także na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.

Po zatrzymaniu podejrzanego Arkadiusza Ł., do którego doszło 2 lutego, prokurator z Prokuratury Okręgowej w Warszawie postawił mu zarzuty popełnienia, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, czterech oszustw metodą „na wnuczka” na łączną kwotę ponad 1,4 miliona złotych. Dodatkowo jest on także podejrzany o popełnienie innych oszustw na szkodę starszych osób zamieszkałych w Niemczech, Szwajcarii i Austrii, na łączną kwotę stanowiącą równowartość prawie 1,5 miliona złotych.

Pokrzywdzeni to głównie starsze osoby zamieszkałe w Polsce, Niemczech, Szwajcarii, Austrii i Luksemburgu. Według ustaleń polskiej, niemieckiej, szwajcarskiej i austriackiej prokuratury łączna kwota wyłudzona przez Arkadiusza Ł. to prawie 3 miliony złotych.

Źródło: WPROST.pl