Doradca prezydenta krytykuje TVP. Zarzuca stacji „deformację” jego wypowiedzi

Doradca prezydenta krytykuje TVP. Zarzuca stacji „deformację” jego wypowiedzi

Prof. Andrzej Zybertowicz
Prof. Andrzej Zybertowicz / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Prof. Andrzej Zybertowicz w jednym z tweetów zarzucił TVP Info przeinaczenie jego wypowiedzi z programu "Cztery strony", w którym wypowiadał się m.in. na temat miesięcznic smoleńskich i społecznego odbioru tych wydarzeń.

Prof. Zybertowicz, który jest też społecznym doradcą prezydenta Andrzeja Dudy, w programie „Cztery Strony” w TVP Info stwierdził, że „mury nienawiści w polskim społeczeństwie okrzepły”, a za tę sytuację obwinił media, które nagłaśniają „najdziwaczniejsze i najbardziej szokujące zachowania”.

W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat mowy nienawiści. Konto TVP Info na Twitterze relacjonowało, że prof. Zybertowicz miał powiedzieć: – Wśród sympatyków obozu opozycji czuć mowę nienawiści.

Tymczasem, jak poinformował na Twitterze Zybertowicz, doszło do pewnego rodzaju „deformacji”, a jego wypowiedź źle opisano i w rzeczywistości powiedział, że „mowa nienawiści występuje u zwolenników obu stron” (sporu ws. katastrofy smoleńskiej - red.).

Czytaj także

 17
  • to plan był IP
    Palikot z PO to był jednak z PO. I koledzy Komorowskiego z wsi. Ci co mieli sprawę w sądzie za Piesiweicza i proszek to "pracowali" potem dla kogo? Jak hadicz?
    • piśor IP
      Dokładnie. Zupełnie nie stosuje się słusznej zasady, aby nie zwracać uwagi społeczeństwa na to, czego nie wolno.
      A media gonią za tanimi sensacjami
      • niepisowiec IP
        Pisowska szczujnia rzuca się na niepisowców coraz bardziej zajadle, zwładzcza w TVPis Info. Szczególnie zajadle ujada niejaki Andrzej Zylberstein ksywka " konsul-profesor", robiący u Rydzyka za podnóżek. Tak zajadle ujada, że aż dostaje zadyszki zapluwając się podczas skowytu przeciw inaczej myślących niż jego Führer. Pajac udaje, że nie wie, że gdyby nie niepisowcy pewnie by gnił gdzieś w rydzykowej zakrystii (w najlepszym razie).
        • Mario IP
          Zdziwił się że media dobrej zmiany kłamią?
          • Oleksy IP
            Pojecie "zwolennik strony" jest niewlasciwe, bo internauci udaja kogos innego niz sami sa.
            Tylko czolowi i znani politycy moga byc uznani za "zwolennika strony".
            Ja sam, ganiac strone A, uzywam argumentow i slownictwa, ktore mnie kompromituje. Udaje zwolennika strony B, kompromitujac ja razem ze "soba". Na przyklad okrzyk "Ten wstretny, potworny Kaczor" bardziej kompromituje przeciwnika Kaczynskiego niz jego samego.

            Czytaj także