Mandaty za korzystanie z telefonów na zebrze? MSWiA dementuje

Mandaty za korzystanie z telefonów na zebrze? MSWiA dementuje

Użytkownik smartfona, zdjęcie ilustracyjne
Użytkownik smartfona, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. sharaku215
Z informacji „Rzeczpospolitej” wynikało, że MSWiA planuje wprowadzenie nowych zakazów dla użytkowników telefonów komórkowych. Resort błyskawicznie zaprzeczył jednak doniesieniom o przygotowywaniu jakichkolwiek zmian w tym zakresie.

Jak podaje „Rzeczpospolita”, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podczas dyskusji w podzespole ds. służb mundurowych Rady Dialogu Społecznego miało zgłosić propozycję wprowadzenia zakazu korzystania z telefonu komórkowego podczas przechodzenia przez jezdnię. Osoby, które wpatrują się w ekran swojego smartfona lub prowadzą rozmowę telefoniczną podczas przechodzenia na drugą stronę ulicy mają bowiem obniżony czas reakcji, a co za tym idzie, mogą mimowolnie stać się uczestnikami wypadku drogowego.

Ministerstwo nie potwierdziło jednak doniesień gazety. – Nawiązując do dzisiejszego artykułu „Zakaz rozmów na zebrze”, który ukazał się w dzienniku „Rzeczpospolita”, informujemy, że w MSWiA nie są prowadzone żadne prace wprowadzające zakaz korzystania z telefonów komórkowych na przejściach dla pieszych. Artykuł z dzisiejszej „Rzeczpospolitej” przedstawia zbyt daleko idące wnioski – dowiedzieliśmy się w resorcie.

– Kwestie związane z bezpieczeństwem w ruchu drogowym będą przedmiotem dyskusji w ramach Rady Dialogu Społecznego. Omówione zostaną sprawy związane z działaniami profilaktycznymi i edukacyjnymi np. kampaniami społecznymi zwiększającymi świadomość pieszych i rowerzystów w ruchu drogowym – informowali przedstawiciele ministerstwa.

Kampania informacyjna

W ubiegłym roku Mazowiecka Komenda Wojewódzka Policji prowadziła specjalną akcję edukacyjną, której celem było pokazanie, że korzystanie z telefonów komórkowych na przejściach dla pieszych może się okazać tragiczne w skutkach. W ramach kampanii przygotowano specjalny spot, w którym kilkunastoletni chłopiec nie odrywa wzroku od ekranu swojego smartfona nawet wtedy, gdy zostaje potrącony przez samochód. O krok dalej poszli funkcjonariusze z Gdyni, którzy postanowili przeprowadzić pozorowany wypadek z udziałem osób korzystających z telefonów.

Czytaj także

 8
  • nieglupi Jasko IP
    Axel Springer wyslal nowe tematy dla niemieckich mediow w Polsce. To nic, ze ministerstwo zaprzeczylo. Nie wazne, ze klamstwa, ale powtarzac chocby tysiac razy, a stanie sie faktem. To wedlug ministra propagandy III Rzeszy, Goebelsa. Kiedy odszwabicie polskie media?!!!!
    • jupik IP
      Niestety to konsekwencja przepisu dającego pieszym pierwszeństwo na pasach. Tak to sobie wpoili, że nawet nie raczą się obejrzeć i to nie koniecznie za smartfonem. Skoro słabsi muszą mieć odpowiedni przepis to dla czego na przejeździe kolejowym samochód nie ma pierwszeństwa. Jest wiele miejsc gdzie ten przepis powoduje spore korki i upośledza w ludziach instynkt samozachowawczy.
      • Amerykanin IP
        a dlaczego policja nie czuje palonych plastyków w piecach w co drugim domu na Kujawach ? czy też wytyczne ? czy brak węchu ? to uzupełnienie do mojego wpisu poniżej
        • Amerykanin IP
          a dlaczego jeszcze nie karają tak jak na świecie kierowców prowadzących pojazdy ????? co drugi kierowca w Polsce ma w ręku komórkę przy uchu ???? czy Policja nie dowidzi ? czy może są jakieś wytyczne aby nie drażnić suwerena !!!!! hasła hasła i tylko hasła w tej Polsce prawo i sprawiedliwość to tylka bajka.....
          • łowca IP
            Telefony komórkowe ...
            ... z jednej strony ,,skraca odległości'', ale z drugiej powoduje wiele zagrożeń. Na ulicach. Na rowerach. W samochodach. Urządzenie stało się tak powszechne, że ,,trudno bez niego żyć''.
            Ale jak niebezpieczni stają się jego użytkownicy ,,zajęci rozmową''. Jak ,,ich prawa'' są nadrzędne względem praw innych.
            Ale ... może najpierw MSWiA przedstawi projekt a nie pomysł.

            Czytaj także