Gwiazdor disco polo Robert Klatt dementuje: Nie postawiono mi żadnych zarzutów

Gwiazdor disco polo Robert Klatt dementuje: Nie postawiono mi żadnych zarzutów

Robert Klatt
Robert Klatt / Źródło: Newspix.pl / MICHAL PIESCIUK
Robert Klatt dementuje informację, jakoby postawione zostały mu zarzuty ws. wyłudzeń podatku VAT. W czwartek Centralne Biuro Antykorupcyjne informowało o zatrzymaniu w Warszawie trzech osób.

Media informowały, że w związku z wyłudzaniem podatku, CBA zatrzymało kolejne trzy osoby, w tym muzyka disco polo Roberta K. Z kolei Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie podając informacji o zatrzymanych, wyjaśnił przyczynę decyzji służb. „Chodzi o obrót fikcyjnymi fakturami VAT oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw skarbowych oraz przestępstwa prania pieniędzy. Szacowana wartość uszczuplonego podatku z działalności tylko tych trzech osób wynosi około 3 mln złotych, a całej grupy kilkanaście milionów” – podano w komunikacie.

„Podawane okoliczności są nieprawdziwe”

W odpowiedzi na medialne doniesienia, Robert Klatt wysłał do mediów oświadczenie, w którym dementuje te informacje. „Informuję i stanowczo zaprzeczam doniesieniom medialnym dotyczącym rzekomego postawienia mi przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie zarzutów wyłudzeń podatku VAT w związku z działalnością własną jak i spółek, w których byłem lub jestem udziałowcem” – podkreśla.

„Podawane i rozpowszechniane przez media okoliczności działania przeze mnie na szkodę Skarbu Państwa są nieprawdziwe, nierzetelne i krzywdzące. Zdecydowanie dementuję informacje jakiegokolwiek udziału mojej osoby w wyłudzaniu podatku VAT, zatrzymania i odebrania mi jakichkolwiek pojazdów, sugestiom czy związkom z działalnością zorganizowanej grupy przestępczej” – dodaje.

„Złożyłem obszerne wyjaśnienia”

„Aktualnie toczy się postępowanie, którego przedmiotem jest ustalenie w jakich okolicznościach i za sprawą jakich osób doszło do ujęcia kilkunastu faktur wystawionych przez inne podmioty w dokumentacji księgowej prowadzonych przeze mnie działalności. Nie miałem do dnia dzisiejszego wiedzy o kwestionowaniu prawidłowości i rzetelności ich wytworzenia. W dniu dzisiejszym złożyłem obszerne wyjaśnienia, przedstawiając okoliczności współpracy z podmiotami, co do których istnieją wątpliwości w zakresie prawidłowości ich działania. Sprawa jest badana, zaś na mój wniosek zabezpieczane są dokumenty. Po złożeniu wyjaśnień, jeszcze w dniu dzisiejszym o godz. 13.00 opuściłem budynek Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Przekazując opinii publicznej niniejszą wiadomość, informuję o podjęciu stosownych kroków prawnych mających na celu ochronę moich dóbr osobistych” – wyjaśnił muzyk.

Czytaj także

 4
  • To nieprawda że IP
    Kajach nie dostała wezwania do prokuratury i dlatego nie mogła odmówić. Mimo to stan wód na Bugu we Włodawie utrzymał się w granicy stanów średnich.
    • piotr IP
      Podobno dostał propozycję nie do odrzucenia , śpiewasz na "festiwalu opolskim " albo w pier....dlu...
      • Antek z Własnej Woli IP
        Podobno odmówił udziału w Opolu Kurskiego... ale co tam człowiek jest paragraf się znajdzie...
        • Amerykanin IP
          PiS wziąl się za wykanczanie artystów, historia zna takie przykłady z 1939 roku

          Czytaj także