Prezydent podpisał nowelę przepisów o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury

Prezydent podpisał nowelę przepisów o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury

Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda / Źródło: prezydent.pl
Prezydent Andrzej Duda podpisał 2 czerwca przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości nowelizację ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw.

Nowa ustawa przewiduje, że aplikacja sędziowska odbywana w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury będzie podstawową drogą dojścia do zawodu sędziego, z uzupełniającym pozyskiwaniem kandydatów do służby sędziowskiej z innych zawodów prawniczych. Ministerstwo Sprawiedliwości przekonuje, że przyjęte rozwiązania odpowiadają sprawdzonym wzorcom krajów Europy Zachodniej, a Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury stanie się kuźnią kadr dla wymiaru sprawiedliwości. „Celem ustawy jest, aby absolwenci Krajowej Szkoły otrzymywali pracę w zawodzie, a państwo nie traciło na tym, że prawnicy, kształceni z dużym nakładem sił i środków publicznych, zasilają prywatne firmy” – argumentuje resort w komunikacie.

Ministerstwo Sprawiedliwości wylicza, że do tej pory absolwenci KSSiP, zamiast sprawdzać się w roli sędziów, wykonywali często prace urzędnicze: referendarzy sądowych czy asystentów sędziów. Zaledwie 30 osób spośród 165, które odbyły aplikację sędziowską w ramach uczelni, uzyskało nominacje sędziowskie. Część wysoko wykwalifikowanych prawników przechodziło do sektora prywatnego. Temu zapobiec mają regulacje zawarte w podpisanej przez Prezydenta RP ustawie w myśl których Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury, stanie się „źródłem kadr wymiaru sprawiedliwości - przyszłych sędziów i prokuratorów”.

Ustawa wprowadza jednocześnie regulacje, które zobligują absolwentów Krajowej Szkoły do zwrotu stypendiów, między innymi gdy nie przyjmą propozycji pracy na stanowiskach asesorskich czy zrezygnują z tych stanowisk, a także gdy nie zdadzą egzaminu sędziowskiego lub prokuratorskiego mimo dwukrotnego podejścia do tych egzaminów. Jednakże absolwenci nie będą musieli zwracać stypendiów, jeżeli w okresie 6 lat po ukończonej aplikacji, przez co najmniej 3 lata będą zatrudnieni w sądownictwie powszechnym i prokuraturze.

Nabór do służby

Po ukończeniu kształcenia w KSSiP aplikanci sędziowscy będą przystępować do egzaminu sędziowskiego, przeprowadzonego przez państwową komisję. Wynik egzaminu będzie decydować o pierwszeństwie przyjęcia na przywróconą w polskim prawie instytucję asesury sądowej. W razie nieobsadzenia wszystkich stanowisk asesorskich przez aplikantów aplikacji sędziowskiej w wydziałach karnych, Minister Sprawiedliwości będzie mógł zarządzić przeznaczenie tych stanowisk dla aplikantów aplikacji prokuratorskiej, którzy w danym roku zdali egzamin prokuratorski.

Minister Sprawiedliwości będzie dokonywał mianowania na stanowisko asesora sądowego na czas nieokreślony. Krajowa Rada Sądownictwa zachowa przy tym prawo do zgłoszenia sprzeciwu wobec powierzenia asesorowi pełnienia obowiązków sędziego (sprzeciw będzie podlegał kontroli Sądu Najwyższego). Jeżeli KRS nie zgłosi sprzeciwu, asesor będzie pełnił obowiązki sędziego przez okres 4 lat. Asesorzy, a więc „sędziowie na próbę”, otrzymają wszelkie atrybuty niezawisłości, przysługujące „pełnoprawnym” sędziom. Jeśli przebieg ich służby nie będzie budził zastrzeżeń, ich kandydatury zostaną przedstawione Prezydentowi RP przez KRS – już bez, obowiązkowego dotąd także dla absolwentów KSSiP, konkursu na wolne stanowisko sędziowskie.

Referendarze i asystenci

Ustawa wprowadza również zmiany dotyczące ubiegania się o stanowiska sędziowskie przez referendarzy sądowych i asystentów sędziów. Referendarze i asystenci sędziów, zatrudnieni na tych stanowiskach w dniu wejścia w życie ustawy, będą mogli przystępować do egzaminu sędziowskiego jedynie w okresie przejściowym - do 31 grudnia 2023 r. Po złożeniu egzaminu, asystenci i referendarze będą mogli ubiegać się o stanowiska sędziowskie w okresie 5 lat od dnia złożenia egzaminu.

Po upływie tych okresów, asystenci i referendarze nie będą mogli przystępować do eksternistycznych egzaminów sędziowskich i konkursów na wolne stanowiska sędziowskie. Uznano bowiem, że tylko aplikacja gwarantuje należytą jakość przygotowania do służby sędziowskiej. Jednakże ustawa przewiduje, że aplikant, który przed rozpoczęciem kształcenia w Krajowej Szkole przez co najmniej trzy lata pracował na stanowisku asystenta sędziego, referendarza sądowego lub asystenta prokuratora, będzie mógł złożyć do dyrektora Krajowej Szkoły wniosek o ustalenie indywidualnego toku kształcenia. Pozwoli to na skrócenie czasu trwania kształcenia, jednak nie więcej niż o 12 miesięcy.

Zmienia się przy tym sposób dojścia do zawodu referendarza sądowego. Do konkursu na stanowiska referendarzy sądowych będą mogły, jak dotychczas, przystąpić osoby po egzaminie sędziowskim, prokuratorskim, adwokackim, notarialnym i radcowskim, jak również, co - wprowadza projekt ustawy - osoby, które ukończyły aplikację sędziowską albo prokuratorską, ale nie zdały egzaminu sędziowskiego czy prokuratorskiego oraz osoby po nowo wprowadzanym egzaminie referendarskim. Do egzaminu referendarskiego będę mogli przystąpić absolwenci prawa. Egzamin referendarski, w zależności od potrzeb kadrowych, będzie zarządzał Minister Sprawiedliwości.

Z kolei między innymi osoby po tak zwanej starej aplikacji sądowej, które w dniu wejścia w życie ustawy spełniają wymagania do powołania na stanowisko sędziego sądu rejonowego, zachowają to prawo przez okres 7 lat od dnia wejścia w życie ustawy.

Czytaj także

 0