PiS przyspiesza z projektami pomników? Wnioski trafiły do Rady Miasta i prezydent

PiS przyspiesza z projektami pomników? Wnioski trafiły do Rady Miasta i prezydent

Jacek Sasin, poseł Prawa i Sprawiedliwości
Jacek Sasin, poseł Prawa i Sprawiedliwości / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Jacek Sasin, poseł Prawa i Sprawiedliwości, a zarazem przedstawiciel Społecznego Komitetu Budowy Pomników Lecha Kaczyńskiego oraz ofiar katastrofy smoleńskiej, zwrócił się do prezydent Warszawy oraz Rady Miasta z wnioskami o przedłożenie projektów uchwał w sprawie wzniesienia monumentów. Wskazane lokalizacje są potwierdzeniem zerwania z twardym kursem PiS dotyczącym monumentów.

Polityk o tym, że pomniki mogą stanąć nieopodal siebie – prezydenta w osi ulicy Tokarzewskiego-Karaszewicza, a wszystkich ofiar na skwerze księdza Twardowskiego – Jacek Sasin mówił kilka dni po siódmej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Wcześniej Prawo i Sprawiedliwość jako jedyną możliwą lokalizację wskazywało obszar przed Pałacem Prezydenckim. Ponadto sam Jacek Sasin sugerował, że sprzed Pałacu zniknąć może pomnik księcia Józefa Poniatowskiego.

Czytaj także:
PiS idzie na kompromis? Nowe propozycje lokalizacji pomnika smoleńskiego w Warszawie. Ratusz zaskoczony

Reprezentujący Społecznym Komitet Budowy Pomników Jacek Sasin na Twitterze zamieścił na Twitterze skany pism, które skierował do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz oraz Rady Miasta. Zawnioskował w nich o przygotowanie i przedłożenie uchwał w sprawie wzniesienia monumentów. Wskazane w nich lokalizacje potwierdziły zaprezentowane w kwietniu bardziej kompromisowe stanowisko.

Ulica Tokarzewskiego-Karaszewicza, gdzie stanąć miałby pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego mieści się pomiędzy Hotelem Europejskim a Dowództwem Garnizonu Warszawskiego i jest ciągiem prostopadłym do Krakowskiego Przedmieścia. Plac księdza Twardowskiego jest niejako „przedłużeniem” tej ulicy po drugiej stronie Traktu Królewskiego.

Społeczny Komitet Budowy Pomników został powołany przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. Prowadzi on konkurs, który ma wyłonić autora lub autorów pomników. Rozstrzygnięcie konkursu przewidywane jest na październik. Ponadto Komitet zbiera środki finansowe na budowę.

Czytaj także:
PiS zebrało niemal milion złotych na budowę pomników Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy smoleńskiej

Czytaj także

 9
  •  
    Co innego "miasto Warszawa" a co innego "miasto stoleczne Warszawa".
    Mieszkancy miasta Warszawy moga sobie wybierac szefa, glosowac w sprawie smieci i tramwajow. Ale to mieszkancy Polski maja swa stolice od stuleci. Centrum dzisiejszego miasta to Stolica. O jej wygladzie i jej funkcjach decyduja tez mieszkancy Slaska czy Pomorza. Powinni. Nie bedzie ktos, kto mieszka przy ul. Pulawskiej decydowal w wiekszym stopniu o Stolicy, niz ten, co mieszka w Pulawach. Stolica jest wlasnoscia Sejmu a nie bufetu.
    •  
      Mam kilka pomysłów na epitafia

      "Ku chwale tego, który chciał dobrze, ale nie zdążył, bo poległ w wypadku komunikacyjnym"

      "Swoją śmiercią dał bratu swemu a guru naszemu - władzę. I dobrze."

      "Niektórzy rodzą się po śmierci"
      • Pomnik Bolącego Brzuszka i Damy z Reklamówką musi stanąć obok figury Jezusa pod Świebodzinem i muszą być 2x większe od Niego, aby każdy widział, że to oni są Jego rodzicami.
        • Nie nazywałbym tych ewentualnych monumentów pomnikami - raczej nagrobkami.
          Ale jedno w tym wszystkim jest słuszne, że zamierza się budować o d d z i e l n e - dla Kaczyńskiego i reszty.
          Teraz nie ma atmosfery na prawdę, ale historia kiedyś potwierdzi słuszność takich decyzji.
          •  
            zrobcie referendum jak gminy w  sprawie metropoli to sie okaze jak jest