Jan Rulewski ogłosił „separację” z PO. „W klubie panuje klimat nonszalancji, brak szacunku”

Jan Rulewski ogłosił „separację” z PO. „W klubie panuje klimat nonszalancji, brak szacunku”

Jan Rulewski
Jan Rulewski / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Senator Jan Rulewski ogłosił „separację” z Platformą Obywatelską. W piątek na swojej stronie internetowej polityk zamieścił wpis, w którym poinformował, że jego inicjatywy w PO były blokowane, a w klubie panuje „klimat nonszalancji” oraz brak szacunku dla pracy własnej i innych osób.

„Jest sprawą oczywistą, że od wielu lat jako bezpartyjny członek Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej starałem się działać w duchu obywatelskim. Na przestrzeni 10 lat dochowywałem obowiązków wynikających z członkostwa w Klubie. Z powodu odrębności zdań uiszczałem kary. Lojalność wobec kierownictwa PO, jak przystało na senatora RP, traktowałem bynajmniej nie jako podporządkowanie władzy partyjnej, ale dwustronny obowiązek” – pisze senator Rulewski. Zaznacza także, że nie partycypował w piastowaniu urzędów. „Taka postawa, sądząc z wyników wyborów, spotykała się z poparciem większości wyborców w jednomandatowych okręgach wyborczych” – dodaje.

„Nie da się jednak ukryć, co zrozumiałe, różnic w poglądach i inicjatywach z organami partyjnymi. Nie zyskiwały uznania studyjne i konkretne inicjatywy legislacyjne dot. m.in. nadzoru nad warunkami pracy, wieku emerytalnego, abonamentu rtv, zasiłków rodzinnych, w tym 500+, a ostatnio sytemu alimentacyjnego. Sądzę, że te i inne inicjatywy mogły stanowić dorobek PO, a tym bardziej być alternatywą wobec pustki rozwiązań. Niestety odpowiedzią ze strony kierownictwa Klubu był klimat nonszalancji, anonimowych blokad, braku szacunku dla wykonanej pracy własnej i innych osób” – pisze Rulewski. Dodaje też, że „ostatnio doszło nawet do ocenzurowania, przez kierownictwo PO (odmowa publikacji), wypowiedzi na łamach wewnętrznego biuletynu”.

Postanowienia Rulewskiego

„Tego rodzaju stosunki nie mogą być kontynuowane” – oświadczył Rulewski. W związku z tym postanowił: utrzymywać relacje z PO na zasadzie autonomii (...), bronić zachowania w Polsce wartości demokracji, praworządności, sprawiedliwości i otwartości na ruchy obywatelskie (..) do końca kadencji podejmować współpracę w Senacie z wszystkimi ludźmi dobrej woli, szczególnie z senatorami PO (...) umożliwić korzystanie z mojego dorobku legislacyjnego przez KP PO – podkreślił.

„Jednocześnie informuję wyborców, z okręgu wyborczego nr 10, oraz tę część przyjaznej mi opinii publicznej,że powyższe stanowisko nie stanowi rezygnacji z dotychczas składanych obietnic i zobowiązań, a wręcz jest konieczne dla zachowania dobrostanu naszych związków” – zakończył Rulewski.

Czytaj także

 8
  • No i co tlumoki? Bedziecie sie znowu spuszczac jaka ta PO niedobra? To juz chyba wie kazdy przedszkolak, geniusze. Nie przeszkadza wam, ze PIS robi to samo i w dodatku wcale sie z tym nie kryje?
    • PO i Nowoczesna to $przedajne szumowiny, i tak jak ich guru Tusk za garść ojro nadstawiają odbyt lewactwu z euro-talibanu.
      •  
        "Timeo Danaos et dona ferentes"
        •  
          nie raz widziałem debaty z udziałem tego pana .. jest taki sam jak Niesioł, Nowak, Sikorski ten sam POziom, te same zakłamane gadki , chciwość itp .. i teraz widząc ,że mimo wszystko PiS zyskuje a PO ciągle traci będzie udawał drugiego Gowina ... ludzie nie dajcie się nabrać więcej żadnemu lewakowi , bez względu jak dzwięczną nazwę swojej parti, ugruPOwania czy stowarzyszenia wymyślił.. bo im zawsze tylko o stołki chodzi i zniszczenie Polski !!
          • znaczy, teraz na kanapę do psychola Niesioła Podlana spirytusem Protasiewiczem?