„Prezydent ukradkiem, nie wiadomo z kim, pracuje nad ustawami. Boi się otwartej debaty?”

„Prezydent ukradkiem, nie wiadomo z kim, pracuje nad ustawami. Boi się otwartej debaty?”

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / PIOTR TWARDYSKO
Przedstawiciele opozycji zaprosili prezydenta do wspólnej pracy nad projektami ustaw o KRS i SN. Proponują formułę okrągłego stołu.

W piątek 8 września na wspólnej konferencji prasowej przedstawiciele PSL, Nowoczesnej i PO wezwali Andrzeja Dudę i jego doradcę prof. Michała Królikowskiego do publicznej debaty na temat zmian w sądach. Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej przekonywała, że zmiany w prawie należy wprowadzać razem z prawnikami.

– Prezydent ukradkiem, nie wiadomo z kim, pracuje nad ustawami, które mają zmienić wymiar sprawiedliwości. My natomiast proponujemy aby ta debata toczyła się w sposób jak najbardziej transparentny, otwarty na obywateli. Aby toczyły się konsultacje ze środowiskami prawniczymi, sędziowskimi, adwokackimi, radcowskimi, organizacjami pozarządowymi właśnie w ramach zespołu ds. reformy wymiaru sprawiedliwości – mówiła.

– Trudno oprzeć się wrażeniu, że prezydent razem z innymi politykami PiS-u na czele boi się otwartej debaty nt. zmian w wymiarze sprawiedliwości. Mamy nadzieję, że prezydent zmieni swoje podejście do tematu otwartej debaty i przystąpi do takiej debaty. Apelujemy: panie prezydencie, odwagi – dodawała.

Borys Budka z Platformy Obywatelskiej zapowiada, że najbliższe posiedzenie utworzonego przez opozycję zespołu ds. reformy wymiaru sprawiedliwości odbędzie się już w środę 13 września. Jak dodawał, będzie to spotkanie otwarte dla mediów, na które przyjść mają także eksperci z różnych dziedzin prawa. Oprócz prezydenta opozycja zaprosiła także ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

Czytaj także

 4

Czytaj także