Szef BBN: Komuniści są również w MON, w MSZ i w służbach

Szef BBN: Komuniści są również w MON, w MSZ i w służbach

Paweł Soloch i Antoni Macierewicz
Paweł Soloch i Antoni Macierewicz / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Prezydencki współpracownik Paweł Soloch na antenie RMF FM skomentował najnowszą publikację „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarze piszą o 2 kolejnych osobach z komunistyczną przeszłością pracujących w kierowanym przez niego Biurze Bezpieczeństwa Narodowego.

Już na początku rozmowy szef BBN zadeklarował, że nie zamierza podawać się do dymisji. Z drugiej strony nie chciał w jasny sposób potwierdzić, że kolejne doniesienia „GPC” to część walki ministra Antoniego Macierewicza z prezydentem Andrzejem Dudą. – Nie wiem, na ile to pismo jest zbliżone do pana ministra, ale rzeczywiście mamy pewną telenowelę robioną niestety według scenariuszy nasuwających skojarzenia z informacyjną wojną hybrydową w rosyjskim stylu – powiedział.

Paweł Soloch bronił się też, twierdząc, że osoby z komunistyczną przeszłością są obecne we wszystkich państwowych instytucjach. – Jeśli chodzi o osoby, które mają przeszłość związaną ze służbami bezpieczeństwa w PRL-u, ze szkołami ukończonymi w Moskwie w czasach Związku Radzieckiego i później, z różnymi tego typu powiązaniami – to jest problem, który występuje we wszystkich instytucjach, również w MON-ie, również w MSZ-cie, również w służbach i obóz dobrej zmiany, którego jesteśmy częścią, wobec tych osób podejmuje decyzje kadrowe, zgodnie z przepisami – przekonywał.

Trzech komunistów w BBN

Waldemar Kozicki i Maciej Czulicki, to kolejne osoby z komunistyczną przeszłością, które obecnie pracują w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego – pisze w poniedziałkowym wydaniu „Gazeta Polska Codziennie”.

Waldemar Kozicki jest obecnie naczelnikiem wydziału w Departamencie Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi. Z informacji podanych przez „Gazetę Polską Codziennie” wynika, że od 1977 roku Kozicki należał do ZSMP aż do końca PRL. Do PZPR należał natomiast w latach 1984-1990. Dziennik przytacza jedną z opinii, w której przeczytać można, że Kozicki „reprezentuje sobą godną do naśladowania postawę ideowo-polityczną”.

Z kolei Maciej Czulicki, który obecnie jest specjalistą w wydziale kierowanym przez Waldemara Kozickiego, miał należeć do PZPR w latach 1988-1990. Z informacji, do których dotarła gazeta dowiedzieć możemy się, że „charakteryzowano go, jako aktywnego działacza POP-u PZPR-u i wykazywał duże umiejętności agitatorskie”.

23 września Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało w komunikacie, że minister Paweł Soloch podjął decyzję o natychmiastowym rozwiązaniu umowę o pracę z płk. Czesławem Juźwikiem, ekspertem w Departamencie Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi. Decyzja podjęta została po uzyskaniu informacji o jego służbie w Wojskowej Służbie Wewnętrznej w latach 1983-1990.

Czytaj także

 7
  • A jak ze lustracja i ruh solidarnoscj.Prszeciez za to Polacy waljczyli i umierali?
    • kto wie najwięcej o komunistach jak nie matka partia Sowieckowo Sojuza...a kto ma bezpośrednio informacje jak nie ich główny szpieg w kraju..taki Polski Borman...nietykalny konfident
      • Treść została usunięta
        • Cały pislam to scheda po PZPR, a ciemny prosty lud mysli, że to patrioci
          • Treść została usunięta