Waszczykowski: Warszawa chce sojuszu z Kijowem

Waszczykowski: Warszawa chce sojuszu z Kijowem

Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski / Źródło: Newspix.pl / MAREK KONRAD / FOTONEWS
– Partnerstwo z Ukrainą pozostaje kluczowym zadaniem polityki zagranicznej naszego państwa – poinformował w rozmowie z dziennikiem „Rzeczpospolita” minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. Jak zaznaczył, nie możne zatem zaskakiwać intensywny oraz rzeczowy charakter współpracy polsko-ukraińskiej.

– Polska znajduje się i pozostanie w gronie tych państw, które uważają, że wspólnota międzynarodowa ma obowiązek przeciwstawić się zbrojnemu pogwałceniu międzynarodowego ładu - bez względu na niejednokrotnie dotkliwe koszty takiej postawy, w tym te, które uderzają w naszych przedsiębiorców – deklaruje Witold Waszczykowski w rozmowie z dziennikiem. 

Minister poinformował, że niespokojne wschodnie sąsiedztwo Polski i dotkliwe skutki agresji rosyjskiej na Ukrainie, utwierdzają rząd w przekonaniu o konieczności wzmacniania bezpieczeństwa jako członka NATO, ale też „nieustannej obrony prawa Ukrainy do swobodnego wyboru drogi rozwoju i sojuszy międzynarodowych”.

Waszczykowski przypomniał, że 1 stycznia przyszłego roku Polska obejmie po Ukrainie na dwa lata miejsce niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. Minister zaznaczył, że widzi w tej roli „szansę i obowiązek zabiegania o przywrócenie w naszym regionie poszanowania dla prawa międzynarodowego”. W tym kontekście wymienił: nienaruszalność granic, suwerenność państw, wyrzeczenie się siły militarnej i szantażu, czy użycia siły do rozwiązywania sporów.

Witold Waszczykowski poinformował ponadto, że Polska udziela realnego wsparcia na Ukrainie. – Systematycznie rośnie wartość pomocy rozwojowej - w 2016 r. przekazaliśmy na ten cel ok. 95 mln zł. Polscy eksperci są gotowi w dalszym ciągu wspierać reformy z zakresu zwalczania korupcji, reformy oświaty i procesu decentralizacji – podał. 

Czytaj także

 11
  • ...tam nic nie  ma  , mysla jak kacapy . potrzebne 400 lat na  spolszczenie ,,, pytanie czt chca ?
    •  
      Nie podoba mi sie jakiekolwiek sojusz z Ukraina. Powinnismy sie zdystansowac najdalej jak to tylko mozliwe. Moim zdaniem to zwiazek ukraincow w Polsce znowu lobbuje. Kiedys jawnie przez siemioniaka, kowala i gosiewska teraz przez waszczykowskiego. Nie ma lepiej zorganizowanej, silniejszej organizacji pozarzadowej w Polsce niz zwiazek ukraincow. Polska na "przyjazni " z Ukraina dobrze nie wyjdzie. Moze byc kolejny rynek zbytu ale nie wolno ich wpuszczac do Polski ani mieszac sie w ich konflikt z Rosja.
      • sojusz z banderowskim rządem kijowskim pogrąży PiS w wyborach ... bo to opluwanie pamięci pomordowanych ... a banderowcy jak chcą iść na ruskich to sami i bez nas
        • Sprawa jest prosta - albo jesteśmy po tej samej stronie barykady, albo po przeciwnych. Jeśli wybieramy pierwszy wariant to obecnie jest najlepszy moment by tego dokonać od 350 lat.
          • Polska i Ukraina sa strategicznymi Partnerami.
            A Polacy sa naszymi bracjmi slowianskimi.
            I nie wszyscy Ukraincy to sa Banderowcy,radykaljnyh de...ilow est u nas az 3 %.
            Tak wienc wyphaicie..ie trole Kacapskie.