Irlandzki instytut pomoże w śledztwie smoleńskim. Badania będą trwały przynajmniej kilka miesięcy

Irlandzki instytut pomoże w śledztwie smoleńskim. Badania będą trwały przynajmniej kilka miesięcy

Wrak Tu-154 M
Wrak Tu-154 M / Źródło: Wikimedia Commons / fot. Serge Serebro
Z informacji Prokuratury Krajowej wynika, że do Instytutu Nauk Sądowych Irlandii Północnej (FSNI) trafiła pierwsza partia próbek pobranych podczas ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej.

W dniu 12 października 2017 r. Prokuratura Krajowa w Warszawie podpisała umowę z Instytutem Nauk Sądowych Irlandii Północnej (Forensic Science Northern Ireland - FSNI) na wykonanie analiz próbek pobranych w toku ekshumacji oraz sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. W komunikacie Prokuratury Krajowej podkreślono, że laboratorium to jest wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt badawczy w Europie.
Pierwsze próbki trafiły do FSNI w środę 18 października. Badania będą trwały przynajmniej kilka miesięcy.

Umowa została zawarta na wykonanie badań próbek dostarczonych przez polską prokuraturę pod kątem ujawnienia w nich ewentualnych pozostałości materiałów wybuchowych, co jest konsekwencją procesowego zweryfikowania jednej z przyjętych w śledztwie wersji zdarzenia. Badanie będzie dotyczyć ewentualnych pozostałości materiałów wybuchowych. Prokuratura Krajowa podkreśliła, że ekspertyzy FSNI zlecone przez prokuratorów Zespołu Śledczego Nr 1 Prokuratury Krajowej będą miały charakter rutynowego i czysto naukowego wsparcia śledztwa.

PK podkreśla, że powyższa umowa jest rezultatem współpracy z FSNI nawiązanej na początku bieżącego roku, w trakcie której m.in. specjaliści irlandzcy przeprowadzili szkolenia dla techników kryminalistyki.

Czytaj także:
Macierewicz o katastrofie smoleńskiej: Znaleźliśmy w zapisie jednego z rejestratorów moment eksplozji

Czytaj także

 8
  •  
    a do szamana na  san escobar tez wyslecie ??
    •  
      a zostalo juz niewiele miesiaczek , , , , , ,
      •  
        niedlugo braknie szczatkow do wysylki
        cha cha cha kwa
        •  
          Propagowanie bzdur trwa.
          W koncu Irlandczycy udowodnia ze urzadzenia ostrzegawcze "terrain ahead" i "pull up" przed rozbiciem samolotu sa zbędne. Jak po takich ostrzeżeniach samolot sie rozbije to jest wina Putina.
          Ci co wierza w te bzdury to ich to nie zmieni ani o jotę, ale ci co wiedza że to Macierewiczowe kolejne (KOLEJNE bo było tych "prawd" i "dowodów" już całe mnóstwo) tylko pokiwaja głowa z politowaniem. Przypomni im to jak PiS skłamał i to dla kogo i czego: bzdur i ośmieszania się.
          Zamiast powoli wyciszać te bzdurne "naukowe" wypociny, PiS ciagle przypomina ze Kaczynski skłamał obiecując Polakom ze Macierewicz nie bedzie ministrem. Nie tylko okłamano Polakow ale Kaczynski umiescił Macierewicza pod specjalna ochrona: wolno mu wszystko i jest dobrze, taka CDKK i jest dobrze. Nawet 6 godzin obrony Misia kiedy miał być na oficjalnym powitaniu Amerykanow uznał Kaczynski za akceptowalne. Pytanie czyje słuzby rozkazały by Amerykanie mokli i byli zziebnieci bo Macierwicz spóźnił sie 6 GODZIN. Wpadka za wpadka ale mu wszystko wolno. Nawet PO by na takie cos dawno usuneła.
          • ,, a  czemu nie  US , FBI ? ,,, wtf co  do  quuuwy ,,, irlandia ? idiots ,,

            Czytaj także