Dubieniecki: Dostałem informację ze służb, że jest na mnie wyrok i mnie zabiją. Boję się

Dubieniecki: Dostałem informację ze służb, że jest na mnie wyrok i mnie zabiją. Boję się

Marcin Dubieniecki
Marcin Dubieniecki / Źródło: Newspix.pl / MARCIN GADOMSKI
Były mąż Marty Kaczyńskiej oskarżony o milionowe wyłudzenia potwierdził w rozmowie z „Super Expressem”, że opublikował na Twitterze informację dotyczącą obaw o swoje życie.

„Otrzymałem dziś informację od wysokiego rangą oficera służb, że został wydany na mnie wyrok i że to kwestia czasu, jak mnie zabiją. Boję się” – miał napisać Marcin Dubieniecki 24 października we wtorek na Twitterze. Informacja szybko jednak zniknęła z serwerów aplikacji, bez żadnego wyjaśnienia. Z trójmiejskim biznesmenem skontaktowali się dziennikarze „Super Expressu”, pytając go o całą sprawę.

– Za komentarz niech posłuży mój wpis. Nic więcej do dodania nie mam. Dostałem takie informacje od wysokiego rangą oficera służb specjalnych. Nie wiem, kto miałby chcieć mojej śmierci – miał odpowiedzieć Dubieniecki. „Super Express” przypomniał też, że mąż byłej żony reprezentacyjnego bramkarza Artura Boruca niedawno został ojcem.

Na Dubienieckim cały czas ciążą zarzuty wyłudzenia ponad 14 mln złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, kierowania grupą przestępczą oraz prania brudnych pieniędzy. Adwokat do momentu wpłacenia 3 mln złotych kaucji przez 14 miesięcy przebywał w areszcie śledczym.

Czytaj także

 14
  •  
    Czyżby każdy, kto zetknął się z nadposłem miał takie obawy przed zamachem? To zaraźliwe? Kiedy Kurski miał stłuczkę, to pogalopował w las, bo myślał, że właśnie zaczął się na niego zamach, ha ha ha
    •  
      a co inwalidzi przyslali ci rybe zawinieta w  gazete !!!
      cha cha cha kwa
      •  
        Treść została usunięta
        • Czy Pan Dubieniecki mógłby wyjaśnić dlaczego służby miałyby być wyrok na człowieku który popełnia pospolite przestępstwa? O ile mi wiadomo służby czyli ABW, SKW, SWW i AW a to one mają techniczne możliwości zabić kogo tak żeby nie było śladów i prokurator umorzył sprawę z powodu nie wykrycia znamion przestępstwa nie mają interesu żeby zabijać zwykłych za przeproszeniem przestępców, którzy zrobili wałek, zwłaszcza że było to zaledwie kilka czy kilkanaście milionów złotych. Czy Pan Dubieniecki ma jakieś nagranie tej rozmowy? Co takiego chciałby ujawnić Pan Dubieniecki aby służby chciały go zabić? Bo służby zabijają tylko tych którzy mogą coś ujawnić, nawet nie tych co coś wiedzą ale będą milczeć. Jak Pan Dubieniecki zna jakiś wałek albo przestępstwo które zrobili oficerowie służb to proszę śmiało, bez krępacji, ujawnić a potem to już nie będzie potrzeby Pana zabijać. Odwagi Panie Dubieniecki.
          • Zamówienia publiczne, wydawanie publicznych pieniędzy to patologia. Wielu ludzi potrzeba by kręcić interesy, są to urzędasy którzy dostają zlecenia komu mają podpisywać umowę a ci mają się odwdzięczyć,widać nie zawsze

            Czytaj także